proste

sex opowiadania:

Witam wszystkich , mam na imię Adam i mam 19 lat.Historia, którą dzisiaj opisuję wydarzyła się podczas podczas zawodów taekwondo w 2005 roku. w czasie treningów trener często mi się przyglądał. Był to młody dobrze zbudowany i doświadczony chłopak. Bardzo kręciła mnie jego dupcia, często rozmawiałyśmy w pokoju z dziewczynami o jego zaletach. Pod koniec ostatniego treningu kazał mi zostać na sali, bo miał mi coś ważnego do powiedzenie. Kiedy już wszyscy wyszli doszedł do mnie i zaczął mówić coś, że widzi we mnie mistrzynie i bardzo by mu zależało na tym żeby trenować ze mną indywidualnie. Bardzo mi się jego propozycja spodobała. Umówiłam się z nim następnego dnia na sali. Kiedy następnego dnia mój wymarzony trener zaczął pokazywać mi chwyty niechcący potknęłam się i poleciałam na matę ciągnąc go za sobą. Kiedy spojrzałam w jego oczy nie mogłam się powstrzymać i pocałowałam go.Miałam wrażenie, że od jakiegoś czasu on też miał ochotę to zrobić. Nasze pocałunki stawały się namiętne, jego ręce zaczęły powoli pieścić moje ciało. Zdjął ze mnie kimono i zaczął ustami pieścić moje prawie nagie ciało. Czułam, że jego usta zbliżają się do mojej cipki.Zaczął mnie tam lizać, czułam, że tracę kontakt ze światem.Szepnął do mnie czy chce tego?? Bez wahania odpowiedziałam, że bardzo. Zdjął ze mnie bieliznę, a ja jemu spodnie.Po chwili poczułam w mojej wąskiej i bardzo wilgotnej szparce naprężonego członka. Krzyczałam do niego:pieprz mnie!! A on wchodził coraz mocniej i szybciej, czułam jak powoli we mnie eksplodował, i w tym samym momencie poczułam się jak moje cipka zalewa się ciepłym sokiem naszej namiętności.Mój kochanek opadł na mnie z uśmiechem rozkoszy. Zaproponował mi po chwili żebyśmy poszli do niego do pokoju, zgodziłam się………..cdn.

Zostaw komentarz