proste

sex opowiadania:

– tak słucham
– Hej. Wpadaj natychmiast, czekamy na Ciebie.
– Zaraz wychodzę, będę za pół godziny.
– Ok, do zobaczenia !

Dzwonił Robert, facet z tak ogromną fujarą , na którego widok aż się przestraszyłem . Pomyślałem, że nie zmieści się to coś w mojej dupce. Robert potrafił jednak tak pieścić, że nie tylko go włożył, ale wcisnął się aż po nasadę. Zaczynał powoli, suw i pauza, gdy dotarł do końca ostro przyspieszył i zaczęła się ostra jazda. Tym bardziej podniecająca, że pod moją fujarą znajdowały się otwarte usta Anety, przyjaciółki Roberta. Fantastyczne uczucie, gdy czujesz kutasa w tyłku, ogromnego kutasa poruszającego się jak tłok lokomotywy, a fiuta trzymasz w ustach pięknej, młodej dziewczyny. Musiałem się bardzo rozluźnić, aby wpuścić Roberta do środka, jednocześnie zacząłem sikać. Aneta nie wypuszczała fiuta z ust, więc wszystko trafiało do jej gardła. Ciągła pieszczota z obu stron spowodowała, że sperma nonstop wydobywała się z mojego członka, Aneta miała więc wypełnione usta spermą pomieszaną z moczem. Poczułem, że zbliża się potężny wybuch. Mój fiut wyprężył się, dupcia mocno zacisnęła, wszyscy znieruchomieliśmy. Ja pompowałem do ust Anetki ogromne ilości spermy. Po około 10 sekundach przestałem tryskać, Aneta przełknęła cały ładunek, a Robert zaczął się znowu poruszać w moim tyłku. Cała sytuacja spowodowała, że moje podniecenie nie opadło. Wspólna praca Anetki i Roberta szybko doprowadziła do ponownej ekstazy. Resztki mojego nasienia trafiły na twarz Anety, Robert tymczasem wyciągnął kutasa z obolałego odbytu. To, co stało się później zszokowało mnie. Przed moją twarzą zabujał się potężny kształt członka. Robert kazał mi otworzyć usta i wsadził go do środka. Nie wiedziałem, co mam robić, instynktownie zacząłem ruszać językiem. O zaciskaniu ust nie było mowy, gdyż fiut wypełniał je całkowicie. Robert zaczął poruszać biodrami w przód i w tył. Aneta przytrzymywała moją głowę, abym się nie wycofał. Po pewnym czasie zaczęła boleć mnie szczęka, tak szeroko musiałem otworzyć usta. Robert zaczął tryskać prosto w moje gardło. Sperma wypełniła moje usta w całości, a tłok w postaci fiuta tłoczył ją wprost do przełyku. Robert wysunął się ze mnie. Anetka powiedziała abym się położył, kucnęła nad moją twarzą. Właściwie dopiero wtedy zobaczyłem jej piękną, młodą cipkę i odbyt. Była wygolona i tak śliska od soków, że aż błyszczała. Aneta zbliżyła krocze do moich ust. Zacząłem ją całować i lizać. Wsuwałem język do środka, usiłowałem złapać wargami jej łechtaczkę. Aneta krzyknęła bym objął cipkę ustami. W tym momencie przycisnęła się do mnie, nie mogłem ruszyć głową. Aneta zaczęła sikać. Struga moczu popłynęła śladami spermy Roberta. Przez chwilę poczułem się jak nocnik. Aneta sikając bardzo głośno krzyczała, starając się zaciskać uda. Przeżywała orgazm jak wybuch wulkanu.

Nie pozwolili mi wstać, Anetka pochyliła się i objęła ustami mój członek. Jej cipka i odbyt pięknie prezentowały się przed moimi oczami. Nagle zobaczyłem kolosalny kutas Roberta. Wyprężony, w pełnym wzwodzie wyglądał jak przedramię napakowanego faceta. Przyłożył główkę do pomarszczonego, ciasnego otworu i pchnął. Anetka głośno krzyknęła, jednocześnie rozsuwając uda jeszcze bardziej. Dokładnie widziałem jej odbyt rozciągany do granic możliwości przez pulsujący taran. Robert zaczął ruchać ją w swoim tempie, ja próbowałem lizać jej łechtaczkę. Z jej cipy wydobywał się potok soków, które spływały mi na twarz i do ust. Zobaczyłem, że Robert wyjął swoją pałę z tyłka Anety i skierował ją w stronę moich ust. Spodobało mi się ssanie jego fiuta, więc chętnie otworzyłem usta i wpuściłem jego główkę. Smakowała gorzko, ale bardzo przyjemnie. Robert, co kilka suwów w dupie Anety powtarzał całą operację. W końcu wyciągnął fiuta, odwrócił Anetę i zaczął trzepać sobie konia. Struga gęstej, białej spermy trafiła prosto w otwarte usta dziewczyny, a z nich wprost do moich ust. Połykałem kolejny ładunek tego dnia. Gdy pała Roberta przestała już tryskać Aneta wróciła do ssania mojego fiuta. Ja złapałem fiuta Roberta i zacząłem go oblizywać z resztek spermy i smaku dupci Anetki. Moje podniecenie sięgało zenitu i ulokowałem cały swój ładunek w rozkosznych ustach Anety. Po chwili jej usta dotknęły moich ust. Chciałem wysunąć język, gdy poczułem, że moja własna sperma spływa do moich ust. Przełknąłem wszystko, to był trzeci ładunek spermy tego dnia. Nasza zabawa na tym się nie skończyła, dupcia Anety i moja były jeszcze wielokrotnie ruchane przez Roberta. Ja również umoczyłem fiuta w jej rozkosznej cipie.

Liczę, że dzisiaj też będzie tak ciekawie, a nawet jaszcze bardziej.

Zostaw komentarz