proste

Gdy miałem 19 lat pracowałem jako kelner na weselach. Impreza jak impreza: goście piją, jedzą, tańczą. Panna młoda raz jest szczęśliwa a raz zapłakana( choć niewiadomo czy ze szczęścia). Tego dnia miałem jednak do czynienia ze szczęśliwą panną młodą. Musieliśmy być często w kuchni, wiadomo przynoszenie potraw, talerzy itd. Około godziny 24 panna młoda poszła upomnieć się o tort. Urocza, zgrabna 25-latka spojrzała na mnie z uśmiechem. Po czym zaczęła mi się przyglądać. Podeszła do mnie przeciągnęła dłonią po moim rozporku i zaczęła go rozpinać. Byłem skrępowany, w każdej chwili mógł wejść ktoś z gości albo innych kelnerów lub nawet sam pan młody.Panna młoda przyssała się więc do mojego rozporka i zaczęła lizać jądra. Napięcie i podniecenie sprawiło ze mój penis mocno się naprężył a jąderka stały sie twardsze. Lizała moje twarde kuleczki a później przeszła do mojego najważniejszego członka.Wciskałem jej twarz w moje krocze aż w końcu przyszedł pan młody. Napoczątku stanął zdziwiony lecz swieżo upieczona żonka rzekła do niego „Przyłącz się do nas kochanie”.  Mąż podciągnął długą suknie swojej żony włożył jej swojego penisa i rżnął ją od tyłu a ona robiła mi namiętnego loda. Gdy dochodziłem energicznie odsunąłem jej głowę i spuśćiłem się jej na twarz..Ufff aż mi się znów zrobiło gorąco. A wy też przeżyliście kiedyś taki przypadkowy seks? 😀

2

Zostaw komentarz