Skip to content

Wpisy z kategorii ‘SEX OPOWIADANIA’

komentarz
    5 gru / admin

    Sex na wsi

    Sex opowiadania:

    W roku 1998 spędziłam uroczy urlop na wsi, była to druga połowa sierpnia. Ale przyszła też Piękna Złota Polska Jesień i zatęskniło mi się za lasem, w którym spędziłam tyle wspaniałych chwil. Postanowiłam te miejsca odwiedzić. Zadzwoniłam do gospodarzy, czy nie mogłabym wpaść do nich na weekend. Okazało się, że pokoik, który wynajmowałam jest wolny i mogę spokojnie przyjechać.
    Przyjechałam po południem, bardzo mile i sympatycznie przywitałam się z gospodarzami Magdą i Tadeuszem, poczęstowana zostałam takim trochę późniejszym obiadem i poszłam do pokoju odpocząć. Zdążyłam się rozpakować, trochę odświeżyć a tu pukanie do drzwi i stoi Magda, mówiąc – chodź ze mną.

    Poszłyśmy do pomieszczenia obróbki mleka, tego, w którym się kiedyś pieściłyśmy.
    W pomieszczeniu była już Krystyna. Potężna kobieta, na pierwszy rzut oka, ponad o głowę ode mnie wyższa, ale bardzo dobrze zbudowana, o szerokich biodrach, ale przede wszystkim wydatnym biuście. Magda przedstawiła mnie, a ponieważ przyniosła z sobą butelkę, nalała do kieliszka, podała mi go, wznosząc toast, za miłe spotkanie, następnie podała kieliszek Krystynie, na końcu wypiła sama. Krystyna widząc moje zainteresowanie jej wydatnym biustem nie zastanawiając się, rozpięła bluzkę, podniosła stanik spod którego wylały się dwie piękne, jędrne półkule.
    W stosunku do moich Piersi były one ogromne. Popatrzyła na mnie mówiąc – dotknij, a ja aż z zachwytem wyciągnęłam ręce i podtrzymując je od dołu, próbowałam je objąć. Były one na wysokości mojej twarzy. Krystyna jedną ręką przyciągnęła mnie do siebie, a drugą ręką podtrzymując Pierś zaproponowała – chcesz pocałować. I zanim zdążyłam coś powiedzieć moje usta przywarły już do jej Piersi. Widocznie ją to podnieciło, bo w moment jej Brodawka zrobiła się tak duże, jak dojrzała, duża truskawka. Wzięłam ją w usta z dużą ciekawością, a czując jej miękkość na języku zaczęłam się też podniecać.
    Magda, stojąc za mną, początkowo zaczęła mnie głaskać po ramionach, ale widząc, z jakim zapałem zaczynam ssać Krystyny Pierś, zaczęła zdejmować ze mnie sukienkę, odpięła stanik
    i zaczęła pieścić moje Piersi. Wówczas Krystyna spuściła swoją rękę w dół, wsuwając mi ją między nogi. Nie dało się ukryć, za chwilę byłam bardzo mocno podniecona.
    Wówczas Marta odsuwając mnie od Krystyny powiedziała – zobacz, co my tu mamy. Sięgnęła gdzieś na bok i wyjęła, można powiedzieć „Pięknego Penisa”. Był to wystrugany z drzewa penis słusznych rozmiarów. Nie czekając na moje pytanie Magda powiedziała, że przyjeżdża tu na wczasy pewien pan, który umie rzeźbić i wystrugał im kilka różnych „zabawek”. Tan akurat jest dla Krystyny. W tym momencie Krystyna zdjęła spódnicę, majtki, stanęła w rozkroku i jednym zdecydowanym ruchem wsadziła go sobie w Cipkę, co nieco pojękując przy tym.
    Po chwili Magda wykonała ponowny ruch wyciągając drugiego takiego penisa i pokazując mi go stwierdziła – mamy tu też coś dla Ciebie, ściągaj majtki. Bez chwili zastanowienia, jakby odruchowo, zdjęłam majtki, Magda podała mi go do rąk, pokazując, że mam go sobie wsunąć. Stanęłam w lekkim rozkroku, i przyłożyłam go do swojej Cipki, podeszła Magda i zdecydowanym ruchem wepchnęła mi go do środka. Poczułam go niesamowicie mocno.
    Obok nas stał duży, solidny stół, Krystyna położyła się na nim, rozchylając swoje potężne biodra, pokazując, że mam się na nie położyć. Podeszłam i wsunęłam się, moja twarz była na wysokości jej Piersi a moje biodra wpasowały się w jej. Wówczas ścisnęła je, jakby zamykając kleszcze, rękoma chwytając moje pośladki, a ja swoimi rękoma układałam się na jej Piersiach, ponownie biorąc to jedną, to druga brodawkę w usta.
    Będąc tak ułożoną doskonale czułam ciepło jej ciała, każdy ruch jej bioder, tym bardziej, że w mojej Cipce siedział ten drewniany penis. Magda, stojąc za nami, w pewnym momencie włożyła ręce między moje nogi i chwyciwszy obie pałki, zaczęła je w nas dodatkowo dociskać. Te ruchy spowodowały u mnie tak duże podniecenie, że po chwili zaczęłam mocno jęczeć.
    Wówczas Krystyna, jakby poprawiając się, jeszcze mocniej chwyciła moje pośladki, ale za moment poczułam, że je rozciąga na boki. Próbowałam się unieść, ale Magda położyła mi rękę na plecach, mówiąc leż, po czym poczułam, jak mi coś zaczyna wsuwać w Pupę.
    Zaczęłam się wiercić, ale Magda stwierdziła – leż spokojnie, dostaniesz uszczelniacza, po czym zaczęła wsuwać mi coś w Pupę. Wciskając, czułam, jak napiera na moje wnętrza, przecież w Cipce już siedziała tamta pałka. Wsunęła mi całkiem, po czym ponownie zaczęła nas obie dociskać tymi pałkami, które w nas siedziały, aż doszłam do takiego stanu podniecenia, że, unosząc ramiona, zaczęłam jęczeć i krzyczeć w stanie kompletnego odlotu.
    Puściła mnie, nogi miałam omdlałe, więc osunęłam się na podłogę, a siadając jeszcze bardziej wbiłam w siebie przede wszystkim tego penisa, czując jednocześnie bardzo mocno w Pupie te drugą wkładkę. Magda nalała do kieliszka wódki i dając mi go powiedziała – te zabawki są Twoje, możesz sobie je wziąć Podała mi rękę, podniosłam się, Krystyna też podniosła się z tego stołu, przyciągnęła do siebie, dziękując, powiedziała, że bardzo namiętnie pieściłam jej Brodawki, sama wysuwając swoją pałkę ze swojej Cipki.
    Ja patrząc na nią i na Magdę, spytałam, czy mają więcej takich zabawek. Odpowiedziały, że kilka jeszcze by się znalazło, jak nie takich, to innych. Nie wykazując zainteresowania jakie to są przyszłam do pokoju, weszłam do łazienki, myjąc się wyjęłam z siebie te otrzymane zabawki. Rzeczywiście, Penis był wystrugany ze wszystkimi szczegółami z drewna i dlatego, że był taki sztywny, dawał taki nacisk podczas pieszczot, natomiast uszczelniaczem okazał się być zwykły drewniany walec średniej wielkości. Umyłam się owinęłam się w pościel i chyba zasnęłam, bo w pewnym momencie obudził mnie krzyk – kolacja.

    Kolacja, w obecności gospodarzy i ich pracowników, przebiegała w bardzo przyjemnej atmosferze, lekko zakrapianej wódeczką.
    Zjadłam, podziękowałam, wstałam od stołu i poszłam do pokoju. Przebrałam się w koszulkę nocną i położyłam do łóżka. Po paru minutach pukanie do drzwi, otwieram, a tam stoją trzej pracownicy gospodarzy, trzymając w ręku tacę, a na niej wódeczka, kieliszki i talerz grubych kiełbasek na zagrychę.
    Pytają, czy mogą. Popatrzyłam na zegarek, nie było wcale późno, zresztą nie miałam gdzie się spieszyć, więc ich zaprosiłam. W pokoiku był stolik, ale tylko dwa krzesła, więc jeden z nich usiadł ze mną na łóżku, pozostali na krzesełkach, polali po kieliszku i wznieśliśmy toast, za miłe spotkanie. Tutaj pewnie popełniłam błąd, bo stwierdziłam, że znowu się widzimy, a tak naprawdę nie wiem, jak się nazywają.
    Więc ja proponuje, aby mi mówili po imieniu, przy tym wstając z łóżka, oni oczywiście ten toast podchwytują, ale sugerują, że powinien to być toast dla mnie specjalny, po czym już sięgają po moją koszulkę i stoję przed nimi nago, oni też w tym momencie zaczęli się rozbierać. Tego ruchu nie przewidziałam.
    Pierwszy był Kazimierz, czyli Kaziek, wypiliśmy klasyczny bruderszaft, a on, pokazując łóżko, mówi, że on chce na jeźdźca, póki mam siłę. Rzeczywiście w tym momencie jeszcze mi
    w głowie nie szumiało, Kazik położył się na łóżku, ja usiadłam na nim, po czym uniosłam biodra, ustawiłam jego sterczącą pałkę w Cipce i zaczęłam opadać, pochłaniając ja w siebie. Nie było to takie proste, bo pałka miała swój wymiar. Na dodatek Cipka odczuwała jeszcze wcześniejsze pieszczoty, ale chwycił mnie za biodra, lekko unosząc swoje, szybko je opuścił, tak, że wbiłam się na niego całkowicie, czując go gdzieś pod żebrami. Koledzy widząc ten moment podali mi kieliszek wódki, a po nim rozpoczęłam jazdę, uwieńczoną pełną moją ekstazą i pełnym jego wytryskiem.
    Drugi był Adam, czyli Adaś, wypiliśmy wódkę, a Adaś pokazuje mi, że on chce od tyłu. Ułożyłam się na łóżku i za moment czuję jak we mnie się wpycha. Dobił do końca tak mocno, że aż uniosłam głowę. Na to tylko czekał Kazik, podstawił mi kieliszek pod usta i wlał mi go prosto do gardła. Udało mi się szczęśliwie przełknąć, a Adaś już dobijał do końca. Czując to ja też już zaczęłam odpływać, aż czując jego strzał sama zaczęłam jęczeć w pełnym orgazmie.
    Trzeci miał na imię Wojtek, czyli Wojtuś. Przepiliśmy po kieliszku, mnie się już w tym momencie zaczęło kręcić w głowie, ale rozłożył mnie w pozycji klasycznej, wszedł, a ja już rozpalona do czerwoności, tylko pojękiwałam, gdy dobijał się do mojej Szyjki, aż czując jego końcowy moment sama doszłam też do orgazmu wydając z siebie krzyk pełnego uniesienia.
    Chłopcy poszli, ja umyłam się, owinęłam w pościel i usnęłam, kiedy, naprawdę nie wiem. Rano przyszła gospodyni i położyła na stole tacę, a na niej pieczywo, trochę nabiału, gorące mleko
    i kubek gorącej pachnącej kawy zbożowej. Kto dzisiaj w mieście wie, że kiedyś była kawa zbożowa, która miała ten swój specyficzny, niezapomniany zapach.

    3 gru / admin

    Sex podnieta

    Sex opowiadania:

    Czesc mam na imie Klaudia mam 15 lat chcialabym wam opowiedziec moja dziwna historie.Jestem Tzn bylam dziewica do niedawna,i to w tym dziwne ze zawsze sobie powtarzalam ze jezeli chodzi o sprawy zwiazane z sexem to dopiero w wieku pelnoletnim,a wiec tak…. to byla sroda godzina 22 juz kladlam sie spac bo rano do szkoly lezalam mialam zamkniete oczy ku mojemu zdziwieniu do mojego pokoju weszedl moj starszy brat (21lat) ,wlazl mi do pokoju poniewaz ja mam komputer u siebie, wiedzial ze ja mam twardy sen wiec byl pewny ze ja sie nie obudze no ale lezalam i patrzalam co robi akurat mial niefart ze monitor widzialam doskonale do komputer stoi naprzeciw mojego lozka, co sie okazalo moj braciszek chcial sobie poogladac gole laseczki w internecie i to czynil, po jakims czasie wlaczyl sobie filmik erotyczny popatrzal na mnie ja zamknelam oczy szybko po chwili otworzylam a ku mojemu zdziwieniu moj brat wyciagnol sobie swojego kutaska i zaczol naciagac skorke poprostu zaczol sobie walic konia patrzac na film rozlazyl nozki a ja to bardzo dobrze widzialam , chcialam sie niby obudzic i pogonic go ale cos mnie trgnelo i bardzo zainteresowalo nie wiem czemu ale zaczelo mi sie robic w majtkach mokro i czulam mocne podniecenie az dziwne podniecilam sie na brata… robil to coraz szybciej nawet lekko stekal, po chwili wstal ja zamknelam oczka i myslalm ze juz idzie ale to co wam powiem to normalnie szok…….. on zaczol sciagac spodnie i polozyl sie obok mnie wiedzial ze mnie trudno dobudzic ale to bardzo trudno ale ja przeciez udawalam ze spie , zaczol dotykac mnie po piersiach i przewrocil mni na bok ze bylam do niiego tylkiem nei wiem czemu ale jakos mnie to bardzo podniecilo i bylam ciekawa co bedzie robil … odwrocil mnie i aczol dotykac mojej pupy i cipki ja bylam mokra przeciez… przytulil sie do mnie i myslalam ze to wzystko ale on wziol odslonil majtki na bok i wszedl do mnie pomalu boze jak mnie to zabolalo lekko si eporuszylam ale on nic z tego sobie nie zrobil wpychal coraz glebiej a mnie coraz mocniej bolalo zaciskalam zeby z bolu wkoncu wsadzil calego czulam jak bym miala go w gardle jak juz wsadzil to zaczelo sie robil to coraz szybciej , poprostu chcial sie widocznie zaspokoic ale ze on sie nie bal ze mze mnie zaplodnic podniecilam sie ale tez sie balam czy pamieta ze robi to bez prezerwatywy …. po paru ruchach bylo mi bardzo przyjemnie czulam ze moge dostac orgazmu on robil to coraz szybciej sapal wkoncu dostalam orgazm czulam jak cipka mi sie zacisnela i soki poszly po posladku myslalam ze sie skapnie ale on wyciagnol swojego kutasa i zaczol sobie walic konia kolomnie po chwili poczulam na posladkach cieply plyn to byla jego SPERMA !!! zaczol mi rozsmarowywac po pupie jak to zrobil zaczol wkladac mi swojego kutasa w dupe ojezuu co to byl za bol nie mogam wytrzymac ale musialam bo by wiedzial ze nie spalam wepchal mi i to samo coraz mocniej mial 2 orgazm tam mi sie spuscil a 2 reka wpychal mi palce w cipke po zaspokojeniu siebie wstal wylaczyl kompa i poszedl…. ja czulam bol w cipce i w pupie ale tez mialam orgazm wiec chociaz jedna przyjemnosc on poszedl ja wstalam i zszokowalam sie zobaczylam ze mam majtki czerwone i z dupy i jeszcze krew kapala to byla masakra majtki czerwone od rozdziewiczenia i od pupy to byl bolacy sex ale 1 raz mam za soba i 1 orgazm za soba czekam na 2 raz kiedy to bedzie ale wtedy juz sie niby obudze icon smile Sex podnieta
    25 lis / admin

    Sex rozkosz

    Sex opowiadania:

    Był piękny wieczór.Wymarzony na przyjęcie.Ale Klaudia wcale nie miała ochoty na nie iść.To dziś wieczór miała poznac swojego przyszłego męża.Męża ktorego wybrali jej rodzice.Była zła,że nie ma na to wpływu i smutna że nie będzie jej dane oddac się z miłośći lub chociaż z pożądania.Ale postanowiła że nie da tego po sobie poznać.Ubrała więc swoją najpiękniejszą suknię,włosy upieła w loki spływające miękko na jej odkryte ramiona i dumnie zeszła na dół po schodach prosto do sali gdzie zebrał się już tłum gości.Odrazu podeszli do niej rodzice i siostry aby powiedzieć że wybranek bedzie za chwilę.Klaudia postanowiła wykorzystać tę chwilę i wyszła do ogrodu.Przysiadła na ławce w altance ukrytej wśród kwitnących drzew i rozmyślała.Nagle poczuła na ramionach czyjeś ręce.Odwróciła głowę i zobaczyła wysokiego ,przystojnego mężczyznę w średnim wieku.-Co tak piękna kobieta robi sama?-zapytał.”Co za cudowny męski głos”-pomyślała i spojrzała mu w oczy.Wstała jednak i odpowiedziała:-Właściwie to musze juz wracać.Zrobiła krok i wpadła wprost w jego ramiona bo zachaczyła suknia o brzeg ławki.Mężczyzna wykorzystał okazję i objoł ją mocno w pasie..-Może mnie pan juz puścić..-powiedziała nieśmiało choć tak naprawdę nie była tego pewna.A gdy on zapytał czy tego naprawdę pragnie wiedziała juz że nie marzy o niczym innym jak pozostać w jego objęciach.Nie mineła nawet chwila gdy poczuła jego usta na swoich i jego dłonie niecierpliwie rozwiązujące gorset który za moment leżał na podłodze w altanie podobnie jak reszta suknii.Stała teraz w cieniutkiej halce spod której prześwitywały pełne piersi i zaokrąglone biodra skrywające jej wdzieki.Teraz mogła pomoc tajemniczemu mężczyznie w zrzuceniu eleganckiego ubrania.Nie zdążyła jednak do końca rozpiąć wszystkich guzików gdy złapał ją za ramiona i odwrócił tyłem do siebie.Zaczoł całować po szyji jedną ręką podtrzymując włosy opadające na ramiona a drugą wsunoł miedzy jej nogi.Poczuła jak jego palce próbują wsunąć sie do środka więc odruchowo zacisneła uda.Lecz on nie poddawał się,przycisnoł ją do ściany i kazał lekko się wypiąć..Gdy to zrobiła odrazu wbił się w nią i przez chwilę nie poruszał się…Ogarneło ją uczucie rozpierania więc zaczeła się wycofywać ale nie pozwolił jej na to.Zaczoł rytmicznie ruszać biodrami w przód i w tył i po chwili przykre uczucie zamieniło się w coś o czym zawsze marzyła.Zapragneła jednak więcej widzieć więc poprosiła o zmianę pozycji.Odwróciła się więc i usiadła na podłodze wsród porozrzucanych ubrań..Mężczyzna położył się miedzy jej nogami i ponownie wszedł w nią tym razem już bez oporów z jej strony..Tak tez dokończyli dzieła i nim Klaudia zdążyła otworzyć oczy i ubrać się tajemniczego mężczyzny już nie było.Szybko więc poprawiła włosy i wróciła na sale.Przy wejściu czekała na nią siostra;-No choć prędzej…Wszyscy czekają..Popraw gorset..-powiedziała i obie weszły na sale.Odrazu podeszła do rodziców którzy przedstawili jej owego tajemniczego mężczyznę z ogrodu.Pocałował ją w ręke i zaprosił do tańca…C.D.N.
    23 lis / admin

    Sex wyznania

    Sex opowiadania i opowiadania erotyczne:

    Oboje stali w kącie pokoju. Mężczyzna pospiesznie rozpiął rozporek i opuścił spodnie. Pod bawełnianymi slipami widać było duże wypuklenie. Chciał już do niego sięgać, ale zatrzymała go kobieta. Jej zielone oczy pałały namiętnością.
    - Ja to zrobię…
    Uklęknęła przed nim, wyciągnęła mu sztywnego fiuta ze slip i wsunęła sobie do ust. Obrzmiała żołądź obijała się o podniebienie, kiedy oblizywała ją, muskała zębami i rozkoszowała się smakiem.
    - Mmmm… – wydawała z siebie odgłosy zadowolenia, wargami niczym szczelną obręczą cmokając penisa. Trzymając go mocno przy mosznie nieustannie wykonywała ruch dojenia. Przerwała tylko na chwilę, bo musiała zaczerpnąć oddechu. Potem powróciła do oblizywania żołędzi i wsuwania jej sobie tak głęboko w gardło jak tylko pozwalała Matka Natura.
    Skończyła uprzedzając moment wytrysku dosłownie o chwilę. Oboje potrzebowali teraz chwili odpoczynku. Niedługiej, bo zaraz obróciła się od niego tyłem i wtuliła twarz w kąt pokoju. Opuściła dżinsy i majtki. Uszyte z białej bawełny figi zaklinowały się na udach. Jednak tyle miejsca ile odsłaniały, wystarczyły jej partnerowi w zupełności.
    - Ale proszę, w dupę… – poprosiła, przygotowując się na zbliżającą się rozkosz. Stęknęła, kiedy poczuła śliską żołądź przy odbycie. Po chwili owalny kształt wsunął się w nią, moszcząc wygodnie w środku i rozpychając pupę.
    - Taaak…
    Stękała czując, jak członek wpychał się w głąb niej by za chwilę wycofać się i pozwolić zaczerpnąć oddechu. Ta podniecająca chwila, wspomagana wiedzą, że zaraz nastąpi kolejny wsuw przyprawiała ją o przyjemne drżenie. Odlatywała
    wzrokiem gdzieś poza ściany mieszkania rodziców.
    Na chwilę przed tym, jak sperma wytrysnęła jej do środka, wydała z siebie długie stęknięcie ostatecznego
    okiełznania. W końcu wysunął się z niej i schował penisa do majtek.
    - Nie, jeszcze nie…
    Nadzy od pasa w dół, całując się namiętnie przeszli do sypialni. Wpadli na łóżko i mężczyzna dorwał się do jej
    piersi. Pieścił je, głaszcząc otwartą dłonią po bokach.
    Na chwilę wstał. Kobieta leżała dysząc ciężko. Wymienili kilka zdań i kobieta ułożyła się na boku na brzegu łóżka. Mężczyzna przyklęknął przy niej na podłodze i wsunął członka w pochwę. Czuła, jak twardy penis penetruje jej ciało w głąb.
    Kiedy nie mieli juz sił, oboje upadli na twarz. Mężczyzna leżał nosem wsuniętym między jej pośladki, moszcząc się twarzą w gładkim i sprężystym tyłku. Karmił się zapachem i uczuciem jego miękkości. Oboje oddychali równo, a ich spocone
    ciała lśniły w świetle tanich żarówek.
    18 lis / admin

    Podniecenie

    Sex opowiadania i erotyczne opowiadania:

    Czesc mam na imie Klaudia mam 15 lat chcialabym wam opowiedziec moja dziwna historie.Jestem Tzn bylam dziewica do niedawna,i to w tym dziwne ze zawsze sobie powtarzalam ze jezeli chodzi o sprawy zwiazane z sexem to dopiero w wieku pelnoletnim,a wiec tak…. to byla sroda godzina 22 juz kladlam sie spac bo rano do szkoly lezalam mialam zamkniete oczy ku mojemu zdziwieniu do mojego pokoju weszedl moj starszy brat (21lat) ,wlazl mi do pokoju poniewaz ja mam komputer u siebie, wiedzial ze ja mam twardy sen wiec byl pewny ze ja sie nie obudze no ale lezalam i patrzalam co robi akurat mial niefart ze monitor widzialam doskonale do komputer stoi naprzeciw mojego lozka, co sie okazalo moj braciszek chcial sobie poogladac gole laseczki w internecie i to czynil, po jakims czasie wlaczyl sobie filmik erotyczny popatrzal na mnie ja zamknelam oczy szybko po chwili otworzylam a ku mojemu zdziwieniu moj brat wyciagnol sobie swojego kutaska i zaczol naciagac skorke poprostu zaczol sobie walic konia patrzac na film rozlazyl nozki a ja to bardzo dobrze widzialam , chcialam sie niby obudzic i pogonic go ale cos mnie trgnelo i bardzo zainteresowalo nie wiem czemu ale zaczelo mi sie robic w majtkach mokro i czulam mocne podniecenie az dziwne podniecilam sie na brata… robil to coraz szybciej nawet lekko stekal, po chwili wstal ja zamknelam oczka i myslalm ze juz idzie ale to co wam powiem to normalnie szok…….. on zaczol sciagac spodnie i polozyl sie obok mnie wiedzial ze mnie trudno dobudzic ale to bardzo trudno ale ja przeciez udawalam ze spie , zaczol dotykac mnie po piersiach i przewrocil mni na bok ze bylam do niiego tylkiem nei wiem czemu ale jakos mnie to bardzo podniecilo i bylam ciekawa co bedzie robil … odwrocil mnie i aczol dotykac mojej pupy i cipki ja bylam mokra przeciez… przytulil sie do mnie i myslalam ze to wzystko ale on wziol odslonil majtki na bok i wszedl do mnie pomalu boze jak mnie to zabolalo lekko si eporuszylam ale on nic z tego sobie nie zrobil wpychal coraz glebiej a mnie coraz mocniej bolalo zaciskalam zeby z bolu wkoncu wsadzil calego czulam jak bym miala go w gardle jak juz wsadzil to zaczelo sie robil to coraz szybciej , poprostu chcial sie widocznie zaspokoic ale ze on sie nie bal ze mze mnie zaplodnic podniecilam sie ale tez sie balam czy pamieta ze robi to bez prezerwatywy …. po paru ruchach bylo mi bardzo przyjemnie czulam ze moge dostac orgazmu on robil to coraz szybciej sapal wkoncu dostalam orgazm czulam jak cipka mi sie zacisnela i soki poszly po posladku myslalam ze sie skapnie ale on wyciagnol swojego kutasa i zaczol sobie walic konia kolomnie po chwili poczulam na posladkach cieply plyn to byla jego SPERMA !!! zaczol mi rozsmarowywac po pupie jak to zrobil zaczol wkladac mi swojego kutasa w dupe ojezuu co to byl za bol nie mogam wytrzymac ale musialam bo by wiedzial ze nie spalam wepchal mi i to samo coraz mocniej mial 2 orgazm tam mi sie spuscil a 2 reka wpychal mi palce w cipke po zaspokojeniu siebie wstal wylaczyl kompa i poszedl…. ja czulam bol w cipce i w pupie ale tez mialam orgazm wiec chociaz jedna przyjemnosc on poszedl ja wstalam i zszokowalam sie zobaczylam ze mam majtki czerwone i z dupy i jeszcze krew kapala to byla masakra majtki czerwone od rozdziewiczenia i od pupy to byl bolacy sex ale 1 raz mam za soba i 1 orgazm za soba czekam na 2 raz kiedy to bedzie ale wtedy juz sie niby obudze icon smile Podniecenie

    14 lis / admin

    Sex wycieczka

    Sex opowiadania:

    Po ukończeniu studiów podjęłam pracę w szkole podstawowej w 2004.r . Uczyłam języka Niemieckiego i WF-u . Byłam dość wysoką , szczupłą i zgrabną dziewczyną za którą każdy mężczyzna musiał się oglądnąć . Ubierałam się seksownie lecz z umiarem . Miałam tylko jeden feler . Moje piersi . Rozmiar dwa „ D D „ . Nawet mama i starsza siostra nie miały takich dużych piersi i nikt z rodziny . Tylko ja Marzena , młodsza siostra Iza doganiała mnie z rozmiarem . W wieku siedemnastu lat miała już duże „C „ W roku szkolnym 2008/2009 r. byłam wychowawczynią klasy piątej . Klasa liczyła 23 uczni sami chłopcy . Byli bardzo niesforni jak to chłopcy a zwłaszcza pięciu – Darek , Józek .Janek . Jerzy i Łukasz . Uczyli się przeciętnie tylko z tymi miałam problemy . Często zauważałam że mi zaglądają pod spódnicę gdy siedziałam przy biurku . Niby coś im spadło na ziemie pod ławkę . Szukając patrzyli mi pomiędzy nogi próbując zobaczyć moje figi , jaki mają kolor i czy widać zarost na cipce . Co roku podczas wakacji . Organizowałam tygodniowy obóz dla uczni swojej klasy podczas wakacji . Zawsze w tyn samym miejscu to znaczy w zaprzyjaźnionej leśniczówce oddalonej od naszego miasteczka o czterdzieści kilometrów i pięć kilometrów od najbliższych domostw . Była tam przepiękna polana o wymiarach jakieś trzysta metrów na sto pięćdziesiąt całość ogrodzona . Płynęła tam też niewielki strumyk to będzie się można wykąpać i poopalać . Zaopatrzenie załatwiałam u sponsorów a resztę dostawaliśmy od gospodarzy . W tym roku również przygotowywaliśmy się do obozu . Miałam na tyle czasu ponieważ mój chłopak wyjechał do Afryki na rok . Miał tam się szkolić i pracować w szpitalu . Kontakt z nim miałam raz na dwa tygodnie tak że podczas tego obozu byłam wolna . Przygotowaliśmy wszystko co potrzeba . Do pomocy miałam jeszcze koleżankę Jadzię . Wychowawczynię szóstej klasy lecz jeszcze była potrzebna jedna osoba . Od Września w tej samej szkole miała pracować moja młodsza siostra . Miała uczyć informatyki . Skończyła studia i chciała podjąć pracę a zwolniło się miejsce . Mauczycielka kt óra uczyła informatyki poszła na urlop wychowawczy . Dyrektorka zatrudniła na okres obozu moją siostrę jako pomoc aby się zaznajomiła z uczniami . Za opiekowanie się dziećmi na obozie miała dostać 200 złotych . Była wolna a chciała też wypocząć po skończeniu studiów na łonie natury . Jej chłopak wyjechał na miesiąc na praktykę to jest wolna . Kilka dni przed końcem roku chłopcy a zwłaszcza ta piątka o czymś debatowała . Gdy zjawiałam się w pobliżu zmieniali temat na inny . Wtedy patrzyli na mnie i się rumienili . Raz usłyszałam część rozmowy że nie mają jeszcze dwunastu lat to nic im nie zrobią . Dwa tygodnie po zakończeniu roku był wyjazd , poniedziałek 6 lipca godz.10.00 przed południem a powrót za tydzień w poniedziałek 13 lipca . Tak że przez tydzień czasu będziemy poza zasięgiem zgiełku . Zabrałam stroje do opalania laptopa z bezprzewodowym internetem , aparat , kamerę oraz kilka zabawek w razie gdyby mi było bardzo tęskno za pieszczotami , dwa wibratory , sztucznego penisa i ssawkę do piersi i waginy . Siostra też postanowiła się poopalać i odpocząć . Postanowiłam że trochu popracuje w wolnym czasie i nakręcę coś ciekawego . Pogoda miała być przepiękna , słonecznie i upalnie . Jadzia zabrała ze sobą siedmioletniego synka ponieważ nie miała go z kim zostawić a nie chciał pojechać do babci . Na miejscu zameldowaliśmy się o trzynastej . Wszystko było przygotowane . Nastąpiła tylko jedna zmiana . Gospodarze mają wesele u swojej rodzimy i wyjeżdżają w piątek 10 lipca rano a wrócą we wtorek 14 lipca już po naszym wyjeździe . Tak że musimy sami dać sobie radę przez te kilka dni . W sklepie wiedzą że co dziennie rano ktoś podjedzie po chleb i resztę rzeczy . Mają to spisywać na zeszyt a po ich powrocie zostanie wszystko wyrównane . Rozmieściłyśmy chłopców w namiotach po cztery osoby tylko w jednym było trzech . No i my we trzy w jednym . Dni spędzaliśmy na wycieczkach po lesie i okolicy , zabawach i konkursach . Podczas pierwszej wędrówki znalazłyśmy z siostrą przytulną polankę nad potokiem gdzie można się było kąpać i opalać bez kostiumu z dala od ludzi . Drugiego dnia wybrałyśmy się sprawdzić to miejsce dokładniej . Był to cichy i przytulny zakątek osłonięty z każdej strony drzewami . Postanowiłyśmy że tu będziemy się opalać w wolnych chwilach . W czasie wolnym Jadzia pilnowała uczniów a ja z siostrą szłyśmy w las niby na zwiedzanie i robienie zdjęć przyrodzie a szłyśmy się kąpać i opalać . Opalałyśmy się nago i tak kąpały . Szłyśmy tam na godzinę przed południem i godzinę po południu . Widocznie chłopców zaciekawiło gdzie chodzimy gdyż w środę Darek kręcił się zawsze nie daleko od nas . Poszłyśmy się opalać . Kąpałyśmy się i opalały i rozmawiały o różnych rzeczach . Leżałyśmy na kocach i w pewnym momencie usłyszałyśmy jakieś szmery w zaroślach po drugiej stronie rzeczki . Podniosłyśmy się lecz nic nie zobaczyłyśmy . Powiedziała jedna do drugiej że to chyba jakieś zwierze żeruje i na powrót położyłyśmy się na koc . Po powrocie chłopcy coś sobie opowiadali . Gdy zbliżałyśmy się do nich zmieniali temat . Patrzyli po nas i się uśmiechali . Tak samo było w czwartek . Jadzia skarżyła się że cała piątka gdzieś zniknęła na całą godzinę . Wrócili tuż przed nami . Nie zwróciłyśmy uwagi że to może poszli za nami na tą polankę i nas podglądali . Nastał piątek . Gospodarze wyjechali . Przed wyjazdem poprosili nas abyśmy dbali o ich trzy psy owczarki . Na dzień zamykali je w kojcu a wieczór wypuszczali to będą odstraszać zwierzynę .
    W piątek po wyjeździe gospodarzy przyjechał mąż Jadzi z wiadomością ? Że musi pojechać do swojej mamy gdyż spadła ze schodów i się potłukła . Jest w szpitalu a po powrocie do domu musi się ją zaopiekować . Zapytała się mnie czy damy sobie radę bez niej . Odrzekłam , Jedź !!!. Jakoś damy sobie radę , a ty myśl o mamie żeby szybko doszła do zdrowia . Nastał piątek wieczór . Paliliśmy grila śpiewali i wygłupiali . Chłopcy chętnie nas obsługiwali co chwilę na nas zerkając spod przymrużonych powiek i coś sobie pokazywali . Nie byłyśmy świadome co im się w głowie układa . Przed pójściem spać wypuściłyśmy psy na ogród i o dziesiątej wieczór poszliśmy do namiotu . Przed snem poprosiłyśmy z Izą o herbatę . Darek z Józkiem przynieśli ją nam do namiotu . Iza wypiła od razu całą szklankę . Chciało się jej bardzo pić . Ja piłam po łyku . Rozmawiałyśmy z Izą na różne tematy tak jak i o mężczyznach . Weszłyśmy na temat seksu . Iza wygadała się że brakuje jej Mietka jej chłopaka a zwłaszcza jego pieszczot .Usłyszałyśmy jakieś szmery koło namiotu . Wyszłam sprawdzić lecz nic nie zauważyłam . Powiedziałam do siostry że to chyba wiatr rusza liśćmi . Powiedziała że musi się zaspokoić gdyż rozmowa o seksie ją podnieciła . Siostra leżąc pod kocem wyjęła coś z torebki i włożyła rękę pomiędzy nogi . Domyśliłam się co robi . Widziałam jak się wierci a w końcu wyprężyła się i w końcu zaległa bez ruchu . Przeżywała orgazm . Ja pisałam na laptopie a Iza tymczasem już zasnęła . Mnie też wzięło ziewanie więc i ja się położyłam . Przed snem chciałam się jeszcze popieścić więc wyjęłam wibrator z torebki . Najpierw jeździłam nim po wargach i łechtaczce . Robiłam się coraz bardziej mokra więc włożyłam wibrator do dziurki . Usłyszałam znowu jakieś szmery na zewnątrz lecz podniecenie wzięło górę . Wibrator zrobił swoje i po kilku minutach odpłynęłam . Leżąc przeżywałam orgazm i tak zasnęłam z wibratorem w cipce . Obudziłam się i byłam bardzo zdziwiona że razi mnie słonce . Przecież śpię w namiocie zasuniętym . Otworzyłam oczy i zobaczyłam niebo i wolno płynące gdzieniegdzie chmurki . Chciałam wstać lecz nie mogłam . Coś mnie trzymało za ręce i nogi . Popatrzyłam co mnie więzi . Ręce miałam przywiązane do kołków wbitych w ziemię . Tak samo i nogi . Zobaczyłam że leże naga z rozchylonymi szeroko nogami a w cipce mam włożony i włączony wibrator . Przypomniałam sobie że przed snem miałam go w sobie i z nim usnęłam a chłopcy gdy weszli do naszego namiotu i zdjęli z nas koce to to zobaczyli we mnie . Obok mnie w takiej samej pozycji leżała Iza i też z wibratorem w dziurce . Zrozumiałam że musieli nam coś dosypać do herbaty że spałyśmy mocno jak nas wynosili z namiotu .Wokół stali chłopcy i patrzyli z zaciekawieniem na nas i na nasze nagie ciała . Krzyknęłam żeby nas rozwiązali lecz usłyszałam tylko śmiech . Iza też krzyczała aż w końcu się rozpłakała . Zaczęłam ich straszyć że popamiętają jeśli nas nie rozwiążą . Dalej się śmiali i dopowiadali jeden drugiemu . Lukasz trzymając w ręku kamerę podszedł najpierw do mnie i nagrywał . Rozpoczął od twarzy i stopniowo się przesuwał wokół mnie . Nagrywał mnie z każdej strony i każde miejsce a najdłużej pomiędzy nogami . Wierciłam się ponieważ wibrator robił swoje we mnie . Janek trzymał aparat i robił zdjęcia mnie i Izie . Zaczęłam krzyczeć więc zakleili mi usta taśmą . Izie też zakleili usta . Teraz to samo zrobił z Izą . Nagrywał ją tak jak i mnie z każdej strony począwszy od twarzy . Najdłużej skupił się na jej kroczu . Iza płakała . Łzy lały się jej po policzkach . Pocieszałam ją jak mogłam . Pozostałym chłopcom w tym czasie porobiły się wybrzuszenia w spodniach . Darek powiedział że wie gdzie co dziennie przed południem i po południu chodzimy jak i co robimy pod kocem w namiocie . Że na polankę nie daleko opalamy i kąpiemy się nago . To oni nas podglądali przez dwa dni a i podsłuchiwali nas w namiocie . Przerwali nagrywanie i robili coś na moim laptopie . Domyśliłam się co . Zeszło im to kilkadziesiąt minut .W tym czasie chłopcy powyjmowali swoje małe członki i się nimi bawili . Po kilku minutach wystrzelili spermą . Podeszli do mnie Lukasz , Janek , Darek , Józek i Jerzy . Podstawili mi przed oczy laptopa i powiedzieli , Rozwiążą nas i uwolnią pod jednym warunkiem że będziemy ich niewolnicami do końca obozu !!!. Jeśli by chciały uciec lub coś im zrobić to zostaną ukarane . Jest ich 23 to dadzą nam radę .Wykonamy wszystko co nam każą bez sprzeciwu !!!. Jeśli nie to opublikują nasze zdjęcia i film w internecie oraz że wydrukują zdjęcia i porozrzucają gdzie się da w szkole i rozkleją po miasteczku . Wszyscy nas obejrzą nagie w każdej pozycji . Popatrzyłam na ekran . Były tam nasze nagie zdjęcia miejsc intymnych jeszcze przed tym jak nas przywiązali w różnych pozach .Leżące bezwładnie w różnych pozach . Pokazali też te zdjęcia i Izie . Znowu się rozpłakała rzewnymi łzami . Stanęli przy nas i zapytali ??? Więc co będzie z tym !!!. Rad nie rad ja wyraziłam zgodę . Że będę ich niewolnicą !!!. Teraz podeszli do Izy i zapytali się o to samo . Ze łzami w oczach przytaknęła . Wolno nas rozwiązali i odsunęli się trochu dalej . Iza leżała rozwiązana bez ruchu tylko płakała . Podeszłam do niej i pocieszałam , jak i również przepraszałam za to w co ją wpakowałam . Zawołali na nas . Mo niewolnice koniec leniuchowania . Macie chodzić na kolanach jak suki . Namiot wam nie będzie potrzebny to go złożymy aby nie przeszkadzał . Pozbierali wszystkie rzeczy i przeglądnęli . W moich znaleźli jeszcze jeden wibrator , sztuczny penis i ssawki do piersi i cipki a u Izy też kilka gadżetów , wibrator . Figi z dwoma penisami , jeden do odbytu a drugi do cipki i jakieś klamerki . Nasze rzeczy zanieśli do domu gospodarzy i gdzieś zamknęli z wyjątkiem zabawek . Ubrania nie będą wam potrzebne aż do końca obozu . Zabrali również mój laptop i aparat . Przygotowałyśmy obiad . Chłopcy jedli przy stołach a ja z Izą na trawie z miski jak niewolnice . Po obiedzie zażyczyli sobie deser . Rozmyślali chwilę i coś pisali na kartkach papieru . Postanowili że nakręcą film z dialogiem . Przypięli kartki przy kamerze tok żebyśmy mogły odczytać . Tomek trzymał kamerę i nagrywał . Musimy każdemu obciągnąć a przed tym odczytać tekst . Na pierwszej pisało !!! Jestem kurwą ! Dziwką ! I Suką ! Daj mi swego kutasa do obciągnięcia !!! . Lubię takie małe ciągnąć i czuć jak mi się spuszczasz do ust , twarz i piersi . Usiedli na ławkach opierając się plecami o stoły z wystawionymi penisami ze spodni . Rozpoczęłyśmy ssanie . Mnie szło sprawnie ja miałam wprawę w tym . Iza musiała odczytać to samo co ja . Krzyczeli na nią że się ociąga . Podszedł Janek z tyłu i złapał ją za piersi u zacisnął ręce na nich . Jęknęła z bólu . Powiedział ssij do będzie gorzej . Teraz musiała się starać gdyż jeśli robiło to zbyt opornie zgniatał jej piersiz całej sioły . Ja obciągnęłam już siedmiu a Iza dopiero czterem. Pospieszyłam się i Izie zostało tylko dziewięciu . No ładnie to żeście zrobiły !!! . Należy się wam nagroda ???. Teraz jedna zrobi to samo drugiej . Darek znowu wziął kamerę i nagrywał . Położyłam ją na plecy a sama na niej . Zaczęłam ją ssać . Próbowała robić to samo lecz po chwili już nie dała rady . Zaczęła przeżywać orgazm . Po chwili zaczęła drżeć i jęczeć i opadła bezwładnie targana spazmami rozkoszy . Dałam jej odpocząć . Po dojściu do siebie kazałam jej włożyć do mojej dziurki palce i bawić się nimi . W niedługim czasie i ja przeżyłam orgazm . Zeszłam z niej na bok przeżywałam odlot . Leżałyśmy Iza na plecach a ja jak suka z tyłkiem do góry . Janek podszedł od tyłu i wsunął mi swego nabrzmiałego penisa aż mnie ty zaskoczył . Próbowałam się wyswobodzić lecz trzymał mnie mocno za biodra . Znowu musiałam odczytać następny tekst . Bierz mnie ostro i wal mocno !!! . Lubię to bardzo jak mnie posuwasz !!!. I do tego musiałam głośno stękać . Pozostali patrzyli na to z zaciekawieniem . Spuścił się we mnie . Zawołał !!! no jak ci się to podobało ??? Odparłam że nieźle . Zawołał na kolegów !!! Co wy nie chcecie spróbować jak to jest z kobietą ???. Po namyśle zaczęli pojedynczo podchodzić . Józek podszedł do Izy . Nieudolnie próbował zagłębić się w nią lecz zacisnęła mieśnie i nie nógł się wcisnąć . Podeszedł do niej Lukasz i uderzył dłonią mocno w pośladekaż krzyknęła . I powiedział że następnym razem będzie jeszcze mocniej .Rozluźniła się i wtedy Józek wbił się w nią do końca . Nie chciała aby się w nią spuścił gdyż mogła zajść w ciaze . Miała płodne dni . Wysunęła sjego penisa za siebie i zacisnęła uda . Broniła się jak mogła . Dopadli ją w czterech i trzymali z tyłkiem do góry . Prosiła żeby się w nią nie spuszczali lecz nie słuchali . Zawołałam ja aby przynieśli moją torebką . Mam w nie środki anykopcencyjne to dam Izie . Dali jej chwilę spokoju a Adam tymczasem poszedł po moją torebkę . Możecie się spuszczać we mnie ile chcecie . Mnie tego brakuje gdyż mój narzeczony wyjechał na rok do Afryki . Zostawili Izę a zajęli się mną . Gdzieś widzieli na filmie że można i do odbytu . Jeden załadował mi w odbyt , drugi w cipkę trzeci do ust a jeszcze kilku maltretowało mi piersi . Izie dobrali się do jej piersi . Ugniatali , ssali sutki , przygryzali zębami i masowali no i spuszczali się na nią . Zaliczyli mnie wszyscy tak że byłam obolała i cała w spermie . Przynieśli moją torebkę i dałam Izie środek . Teraz ona była ujeżdżana przez każdego w cipkę i odbyt .Zaliczyli ją wszyscy .Założyli nam na szyje jakieś łańcuszki jak psom i zamknęli małe kłudeczki abyśmy ich nie zdjęły . Powiedzieli jak jesteśmy niewolnicami to mamy chodzić w kajdanach . Zaprowadzili nas nad potok abyśmy się umyły . Musiałyśmy iść jak psy na czworakach . Zrobiłyśmy to chętnie . Po wyjściu z wody sprawdzili czy dobrze się umyłyśmy . Sprawdzili moją dziurkę a tam jeszcze została pozostałość ich spermy . Kazali mi się położyć tuż na skraju brzegu tak że tyłek miałam w wodzie . Dwóch przytrzymało mnie za ręce dwóch za rozchylone nogi . Jeden włożył mi po dwa palce z obu rąk do cipki i rozciągnął na boki ile się dało . Zabolało mnie bardzo aż syknęłam i chciałam się wyrwać lecz mnie przytrzymali . Wlewali mi wodę butelką plastikową zgniatając ją i wypłukiwali resztki spermy . Cały czas wszystko nagrywali a co nagrali wgrywali w laptopa . Z Izą postąpili tak samo . Też jej wypłukiwali spermę z cipki . Do wieczora dali nam już spokój . Nie całkiem . Przypięli nas razem do drzewa jak suczki . Co jakiś czas musiała jedna drugą doprowadzić do orgazmu . Na kolację była parówka . Dali nam lecz najpierw musiałyśmy ja sobie włożyć do cipki i jedna drugiej wyjąć ją zębami i zjeść . Ja zrobiłam to bez sprzeciwu . Iza się ociągała lecz dostała dwa klapsy przez goły tyłek i ulega temu . . Nastał wieczór . Nakarmili psy i wypuścili z kojców . Nam dali koce i miałyśmy spać tam gdzie psy są zamknięte przez dzień w kojcach . Nie chciałyśmy się zgodzić . Broniłyśmy się lecz złapali nas i siłą zaprowadzili i zamknęli na kłódkę . Chłopcy spali do dziesiątej godziny . Zanim nas wypuścili była jedenasta .Na nowo rozpoczęła się nasze poddaństwo . Po śniadaniu gdy tylko nas zobaczyli nagie . Podniecili się tak że musiałyśmy im rozładować napięcie . Brali nas a zwłaszcza mnie w cipkę i usta . Po rozładowaniu napięcia a zeszło z tym chyba dwie godziny dali nam odpocząć . Po obiedzie przywiązali nas do drzewa za ręce i nogi . Postanowili na pomęczyć . Przynieśli moje ssawki do piersi i cipki i próbowali nam je założyć . Nie udawało się im . Zapytali mnie lecz nie chciałam im powiedzieć . Dostałam po tyłku i po piersiach paskiem . Rad nie rad musiałam im powiedzieć jak to założyć i uruchomić . Założyli nam te ssawki mnie na cipkę a Izie na piersi . Ssanie doprowadzało nas do szału . Przeżyłyśmy chyba po trzy orgazmy . Mnie wargi cipki a Izę piersi bolały od ssania i były całe czerwone a moje wargi do tego jeszcze nabrzmiałe i opuchnięte . Później zmiana Mnie założyli na piersi a Izie na ciopkę . Powtórzyło się to samo Moje piersi były cały czerwone od ssania a Izy wargi wyciągnięte aż sine i nabrzmiałe Dali nam odpocząć ponad godzinę . Teraz postanowili nas pomęczyć inaczej . Przynieśli jakież sznury . Zaczęli ode mnie . Zawiązali mi sznur na obydwu piersiach tak mocno że aż krzyknęłam z bólu . Zrobili kilka zwojów tak że moje piersi naprężyły się do granic wytrzymałości . Żebym nie krzyczała zakleili mi usta taśmą . W dodatku włożyli mi wibrator do cipki i włączyli . Piersi bolały bardzo aż mnie piekły a wibrator drżał we mnie . Nie mogłam już wytrzymać z podniecenia i przeżyłam orgazm . Tak samo zrobili z Izą bez podciągania do góry . Lizali i przygryzali jej cipkę i piersi . Wyswobodziła jedną nogę i kopnęła Darka w krocze . Darek zwinął si ę z bólu . Zdenerwowała ich tym a najbardziej Darka . Musi być za to ukarana . Myśleli jak zastanawiając się chwilę . Odezwał się Darek . Wiecie co ???widziałem jak pies dupczy sukę !!! ,. Ona jest suką to zobaczymy jak to będzie . Gdy to usłyszała rozpłakała się nie na żarty . Nie zważali na to . Rozwiązali ją i ułożyli na trawie z tyłkiem do góry . Wbili w ziemię cztery kołki i przywiązali Izę do nich za ręce i nogi . A żeby tyłek trzymała w górze podstawili jej pod brzuch taborecik . Jurek poszedł i przyprowadził jednego psa . Płakała i błagała . Oni tylko się śmiali i dogadywali . Jak pies pokryje dziewczynę . Jeszcze tego nie widzieli . Darek włzczył kamerę i nagrywał Broniła się jak lwica prubując zacisnąć uda lecz nic z tego były szeroko rozstawione . Podprowadzili psa do Izy od tyłu . Posmarowali jej cipkę kiełbasą aby pies ją wyczół . Podciągnęli go do jej krocza . Pies zaczą najpierw obwąchiwać Izę . Poczół kiełbasę . Lizną ją raz drugi trzeci . Wilizał ja dokładnie . Kazde liźnięcie ją coraz bardziej podniecało . Odwróciłam głowę aby na to nie patrzeć . Zauwarzył to Lukasz . Co nie podoba ci się to ??? . Patrz suko !!! . Ciebie też to czeka . I zaśmiał się . Pies poczół soki suki więc skoczył na nią i z impetem wbił się w jej dziurkę . Zawyła jak suka wyprężyła się i chyba zemdlała .Musiała przeżyc orgazm . Nie ruszała się z dziesięć minut . Pies tymczasem pokrywał ją z pięć razy . Z jej cipki wylewała się biała ciecz . Odwiązali ją i odnieśli trochu dalej . Przypięli do drzewa . No teraz twoja kolej suko . Powiedział Łukasz . Broniłam się jak mogłam . Mnie obezwładnili w sześciu . Przywiązali tak samo jak Izę . Przyprowadzili następnego psa i tak samo natarli mi cipkę kiełbasą . Podprowadzili psa a on powtórzył to samo co z Izą . Najpierw wylizał dokładnie . Mnie od lizania podnieciło i puścuiłam soki . Pies to wyczół i wskoczył na mnie . Wbił się we mnie z impetem . Pokrywał mnie raz za razem chyba z pięć razy lub więcej . Straciłam rachubę ponieważ ja w tym czasie przeżyłam trzy orgazmy . Z mojej cipki też sączyła się biała ciecz . Cały czas to wszystko nagrywali . Później wgrali w laptopa . No jak wam było suki . Będziemy mieli co oglądać podczas reszty wakacji . Zaprowadzili nas pojedynczo do rzeczki u kazali się umyć . Zrobiłyśmy to z chęcią . Najdłużej myłyśmy nasze cipki . Same wypłukiwałyśmy je butelką pod ciśnieniem . Dali nam już na dzisiaj spokój . Wypuścili psy na ogród a nas zamknęli w kojcu . Przepraszałam Izę jak mogłam że ją w to wciągnęłam i jusi przeżywać gechennę . Usnęłyśmy wtulone w siebie . Nastała niedziela . Wypuścili nas o dziewiątej ale byłyśmy dalej przywiązane . Śniadanie i zażyczyli sobie deser . Miałyśmy poobciągać im loda . Zaczęłyśmy to z przymusu liżąc i ssąc im penisy a od tyłu brali nas w cipkę . Spuszczali się po kolei raz do ust raz do dziurki . Jako ostatniemu robiłam loda Lukaszowi . Postanowiłam się zemścić . Zacisnęłam zęby na jego penisie tak mocno że aż polała się krew . Krzyczał jak dziki zwierz , wił się z bólu. Podbiegł do mnie Jurek i kopnął w brzuch . Dopiero wtydy rozwarłam zęby . Upadłam na ziemię i leźałam tak dobrą chwilę łapiąc powietrze . Opatrzyli Łukaszowi penisa . Powiedzieli że teraz popamietam za to co zrobiłam koledze . Przywiązali mnie do drzewa . Poszli po coś do domu gospodarzy . Wrucili z jakimś pudełkiem . Rozłożyli mnie na ziemi i przywiązali do kołków wbitych w ziemię z rozchylonymi szeroko nigami . Dodatkowo przywiązali mnie jeszcze za kolana . Włożyli mi wibratos do cipki . Dopiero teraz otwożyli pudełko . Były tam diża igła i żyłka oraz woda utleniona . Przeraziłam się tym gdyż zrozumiałam co mi chcą zrobić . Prosiłam żeby tego nie robili że już będę posłuszna . Powiedzieli że już za puźno . Zdezynfekowali igłę i żyłkę i Polali po mojej cipce . Piekło mnie bardzo . Gotując się na moich wargach i wnętrzu .Żebym nie krzyczała zakleili mi usta . Darek rozpoczął szycie . Pierwsze ukłucie było najboleśniejsze . Janek nagrywał . Bolało i piekło . Krew spływała na trawę . Zrobił dziesięć szwów i zawiązał . Włczył wibrator i na koniec polał mi cipkę jeszcze raz wodą utlenioną . Wiłam się z bólu i podniecenia . Zostawili mnie na jakąś godzine i zajęli się Izą . Gwałcili ją ile chcieli . W każdą dziurkę. Cała była obolała i spryskana spermą . Gdy się zaspokoili dopiero przyszli do mnie i rozcięli szwy .Z cipki wyskoczył wibrator wraz z moimi sokami zmieszanymi z moją krwią . Znowu polali mi cipkę wodą utlenioną . Już przyzwyczaiłam się do tego więc już mi to bardzo nie przeszkadzało . Zapytali się mnie czy już będę grzeczna . Posłuszna i czy wykonam wszystkie ich polecenia ??? Odrzekłam . Będę posłuszną niewolnicą !!! . Przypięli nas dp drzewa i zajęli się sobą . Nastał wieczór . Zaspokoili swoje potrzeby na nas i szykowali się do snu . Tym razem nie wypuścili psów na ogród lecz zostawili nas z nimi w kojcu . Przypięli nas tak że nasze tyłki były wypięte do góry . Psy miały uciechę całą noc . Co chwilę którąś pokrywały . Nie dały nam spokoju całą noc . Dopiero nad ranem gdy już świtało zaspokoiły się i leżały na ziemi .Byłyśmy tak wymętrzone o obolałe że zaraz usnęłyśmy i spałyśmy jak zabite . Obudzili nas o ósmej i zaprowadzili do domu gospodarzy abyśmy się doprowadziły do porzadku . Weszłysmy razem do wanny i leżałyśmy dobrą godzinę aby zmyć wszystko . Po wyjściu z łazienki czekali na nas w pokoju ze spuszczonymi spodniami . Na koniec musiałyśmy jeszcze zrobić im loda . Zrobiłyśmy to bardzo szybko . Ubrałusmy się i przygotowały do wyjazdu . Oddali nam nasze rzeczy oraz aparat i laptop z wgranymi filmami i zdjęciami . Powiedzieli że jeśli komuś o tym piśniemy to lub będzie ciś nie tak to udostępnią zdjecia i filmy internautom a opisem aktorek i adresem . Wyjechałyśmy do domu . Chłopcy całą droge się do nas uśmiechali . Długo będziemy pamiętać z siostrą ten obóz . Ostatni raz to organizowałam . Od września biorę rok urlopu na podratowanie zdrowia . Nie chciałam ogladać ich twarzy . Bynajmniej odpocznę od nich przez rok . Gorzej z siostrą od września ma właśnie rozpocząć naukę w tej szkole . Zastanawia się czy nie zrezygnować z pracy w tej szkole . Ma się zastanowić .
    7 lis / admin

    Sex Ada

    opowiadania erotyczne i sex opowiadania:

    To był jeden z tych dni, kiedy świeci słońce, ale burza wisi w powietrzu.
    Wstałem późno, ale to w końcu zasłużone wakacje. Typowy „poranek” z kawą i fajami przed komputerem, śniadanie odłożone na później. Byłem trochę zmęczony po poprzednim wieczorze spędzonym w parku ze znajomymi. Ostatnio mam straszne kace. Późnym popołudniem zachmurzyło się i, jak można było się tego spodziewać, zaczęło lać. Dogodny moment na kąpiel.
    Z wanny wyciągnął mnie domofon. Owinięty ręcznikiem odebrałem z lekkim zdziwieniem – koleżanka. Otworzyłem jej drzwi i stanęła w nich zupełnie przemoczona Ada.
    - O, cześć, widzę, że Ty też cały mokry – zachichotała.
    - Właśnie w wannie siedziałem – odparłem jeszcze nieco nieprzytomny – usiądź sobie w pokoju, zaraz dam Ci ręcznik. Chcesz kawy albo herbaty?
    - Herbatki poproszę – powiedziała z tym swoim zawadiackim uśmieszkiem. Zawsze czuje się dziwnie w obecności swoich byłych zalotnie uśmiechających się do mnie.
    Ada, moja ex z czasów ogólniaka, zawsze była świetną laską. Ładna, nieco śniada brunetka z czarnymi, lekko kręconymi włosami. Drobna, szczupła, o świetnych proporcjach. W tej chwili jej fantastyczne, drobne, przeurocze piersi podniecająco opinała mokra, biała bluzeczka z jakiegoś syntetyku. Stanik pod bluzką nie mógł ukryć twardych i sterczących sutków. Była lekko zmarznięta, całe jej ciało pokrywała gęsia skórka. Zawsze tak wyglądają, kiedy porządnie zmokną. No i te jej nogi… mokre od deszczu, w spodenkach nie do końca nawet zasłaniających pośladki.
    Na dworze szalała burza, wiatr wył, zrobiło się niemalże ciemno.
    - Dobra – rzuciłem – poczekaj sekundkę. Chcesz jakieś suche ubranie?
    - Byłoby miło. Zwłaszcza, gdybyś znalazł takie, które nie będzie ze mnie spadało – powiedziała z uśmiechem od ucha do ucha, jak w japońskich kreskówkach.
    - Ok., zaraz wracam.
    Poczłapałem do pokoju. Facet sam w domu…. Jedyne czyste ciuchy, jakie były dostępne, to wojskowe, pustynne spodnie na niemalże 100 cm w pasie, bawełniany dres (na czas choroby lub sesji) oraz jakieś koszulki.
    - Wiesz co… – zawołałem w kierunku sąsiedniego pokoju.
    - Taaak? – stanęła w drzwiach mojego wakacyjnego bałaganu, niezbyt posprzątanego jeszcze po sesji. – Ale masz bajzel. Ty tu nigdy nie posprzątasz – zaśmiała się swoim radosnym śmiechem – tu już zawsze tak będzie.
    - Taa… pójdę wstawić Ci wodę na herbatę, a Ty sobie coś weź z szafy. Tam są chyba jakieś czyste ciuchy. Albo na stercie ubrań do prasowania w dużym pokoju. Wiesz gdzie – ona też tam jest od zawsze.
    Nalałem wody do czajnika, pstryknąłem przełącznikiem i wróciłem dokończyć kąpiel w trybie ekspresowym. Po wyjściu z wanny zastałem ją na łóżku w dużym pokoju, z herbata w jednej ręce, fajką w drugiej i pilotem od telewizora między skrzyżowanymi po turecku nogami. Siedziała w jednej z moich wojskowych koszulek i w moich bokserkach. Pierwszą rzeczą, jaka rzuciła mi się w oczy, było to, że nie miała na sobie bielizny. Sekundę później dostrzegłem ją na kaloryferze. Udałem, że nie zauważyłem, ale siadając koło niej nie mogłem oderwać wzroku od bokserek… Wiecie, one zawsze się tak układają, że trzeba uważać, żeby nic z nich nie wyskoczyło. Ada nie miała tego problemu, ale za to szerokie nogawki (w końcu moje) odsłaniały jej nogi aż do bioder. Od razu przypomniało mi się, jaki miałem z nią świetny seks, kiedy byliśmy razem. I potem, przez jakiś czas… Od kiedy przestaliśmy się ze sobą kochać, wiele razy mówiliśmy sobie, jak bardzo na siebie lecimy. Nigdy nic z tego nie wyszło, bo ja byłem „zajęty”, ona też… Ostatnio rozstała się, z moim imiennikiem zresztą, i widać było na pierwszy rzut oka, że jej to służy.
    W tej chwili byliśmy ubrani tak samo – w koszulkę i bokserki. Siadłem koło niej i przebiegły mnie przyjemne ciarki w okolicach krzyża i miednicy. Zawsze mam tak przed seksem, instynkt nigdy mnie jeszcze nie zawiódł. Spaliliśmy papierosa gadając o jej wyjeździe do Portugalii, cieszyła się ze swojej atlantyckiej opalenizny jak dziecko. Którym w aspekcie mentalnym wciąż częściowo była.
    - Daj mi łyka swojej herbatki, nie chce mi się iść do kuchni – powiedziałem. Chciałem popić papierosa.
    Sięgnęła na stolik wychylając się do przodu. W tym momencie poczułem, że zaczynam mieć wzwód. Jej śliczny tyłeczek wspaniale wyglądał z tej perspektywy, a w nogawce bokserek mignęła mi jej cipka. Podparła się na łokciach jeszcze mocniej wypinając tyłek przed moją twarzą i zerknęła na mnie przez ramię. Znam to spojrzenie, robiła tak zawsze, drażniąc się ze mną w ramach gry wstępnej. Sięgnęła po herbatę, wziąłem z niej łyka, po czym zabrała mi kubek i odstawiła w taki sam sposób, w jaki po niego sięgnęła. Wyprostowała się, klęknęła obracając się w moją stronę i powiedziała: – Wiesz, w Portugalii po plaży chodziło mnóstwo świetnie zbudowanych i opalonych facetów. Ale cały czas miałam ochotę na Ciebie, ta rozmowa na gadu przed moim wyjazdem nie dała mi spokoju. Chcę Cię…
    Ściągnęła z siebie koszulkę jednym ruchem, odsłaniając kapitalny brzuch i słodkie piersi. Potrząsnęła głową odrzucając wilgotne włosy na plecy i wychyliła się do przodu opierając rękoma o moje ramiona. Opadłem na łóżko, Ada zręcznym ruchem siadła na mnie w rozkroku.
    - Ale Ci ładnie stanął – uśmiechnęła się, sięgnęła do swoich piersi, pogłaskała się po nich, prowadząc dalej rękę po brzuchu, przez plecy, po tyłeczku kończąc ten ruch na moim sztywnym kutasie. Zamruczała zadowolona.
    - Zawsze to uwielbiałam… Wiesz, że od kiedy ostatni raz kochaliśmy się ze sobą, nie miałam naprawdę dobrego seksu? Od tamtej nocy u Marcina… To był mój najlepszy orgazm w życiu. A właściwie kilka…
    Pochyliła się i pocałowała mnie. Zaczęliśmy dziko pożerać się, pokrywając twarze i szyje śliną. Wsunąłem prawą dłoń między jej włosy i rzuciłem się na jej piersi. Bez zbędnych ceregieli zacząłem ssać jej brodawki, krążyć językiem wokół sutków. Pamiętam, co lubiła. Głośne westchnięcie Ady i spazm, który rzucił jej ciałem oznaczał, że pamiętam nawet doskonale. Wychyliła się do tyłu, podciągając mnie ze sobą do pionu, jednocześnie ściągając ze mnie koszulkę.
    – Mój tłuścioszek – powiedziała – stęskniłam się za Tobą.
    Wstała, miałem jej uda dokładnie nad twarzą, przez nogawki było widać część jej intymnych zakamarków. Jedną rękę wsunęła pod bokserki przez nogawkę, drugą dłoń wprowadziła górą i musnęła swoje wargi pacami, jednocześnie uginając nieco kolana. Po kilku sekundach masturbowała się rozkosznie kręcąc tyłeczkiem w przód i tył.. Widać ona z kolei pamięta, że takie zabiegi doprowadzają mnie do szału. A jej wzmagające się westchnienia spowodowały, że miałem ochotę zerwać z niej te moje bokserki, kompletnie już mokre, nawiasem mówiąc… Jedną dłonią przycisnęła spód bokserek do swojego cipki, drugą ciągle pracując pod nimi.
    Cały czas pieszcząc się i delikatnie tańcząc przed moją twarzą zaczęła zsuwać z siebie ostatnią część ubrania. Lewą ręką ściągnęła namakające bokserki do połowy ud, zobaczyłem, że środkowy palec jej prawej dłoni zanurzony jest do połowy w ociekającej wilgocią myszce. Obróciła się bardzo powoli tak, że teraz miałem jej apetyczną pupę przed twarzą. Schyliła się i nie przerywając pieszczot ściągała bokserki, najpierw przez jedną nogę, potem przez drugą tak, aby nie stracić równowagi. Klęknęła wypinając tyłeczek w moją stronę i, żeby mnie dobić, chwilę kręciła nim na boki, po czym usiadła wyprostowując się i przerywając pieszczoty. Byłem podparty rękoma za plecami, ona wtuliła się w moją klatkę i przytuliła swoją twarz do mojej. Pocałowała mnie w policzek i przysunęła bokserki.
    - Patrz jakie są mokre. To Twoja zasługa. Poliż tę mokrą plamkę.
    Posłusznie zlizałem jej soki. – Uwielbiam Twój smak – powiedziałem podniecony do szaleństwa.
    Pocałowała mnie w usta, częściowo zbierając swoją wilgoć, pochyliła do przodu i powoli zsunęła ze mnie bokserki. Widok mojego bolącego z podniecenia kutasa upewnił mnie, że jest w takim stanie, jak mi się wydawało. Miałem wrażenie, że zaraz pęknie. Przesunęła paznokciami od nasady w górę mojej pyty, przy główce zmieniając paznokcie na opuszki palców. Tym razem moimi biodrami szarpnął niekontrolowany ruch.
    - Nauczyłam się czegoś ciekawego od ostatniego razu – powiedziała namiętnie, poruszając tyłeczkiem w górę i dół, ocierając się cipką o moją pulsującą męskość. Wilgoć, którą na nim zostawiła zmusiła mnie do akcji, nie mogłem już wytrzymać. Odwróciła się i klęknęła na moją twarzą. Przysunąłem ją trochę do siebie, miałem jej kolana na wysokości głowy, jeszcze mocniej rozsunąłem jej nogi. Od pięknej i mokrej muszelki Ady dzieliło mnie kilka milimetrów. Leżąc przeciągnąłem bardzo powoli językiem między wargami, zbierając cały sok, jaki wydzielała jej cipka, docierając językiem aż do tyłeczka. Ada wydała z siebie przeciągły jęk rozkoszy i gwałtownie przeciągnęła całą powierzchnią języka od główki mojego kutasa, przez całą jego długość, aż do jąder, które natychmiast zaczęła lizać i ssać. Teraz ja jęknąłem i przystąpiłem do gruntownego pieszczenia jej językiem i ustami. Tymczasem ona wciągnęła mojego kutasa w usta i wsysała go coraz głębiej. Mogłem powstrzymać się od orgazmu tylko siłą woli. Skupiłem się na pieszczeniu jej myszki. Lizałem jej wargi, ssałem łechtaczkę i wbijałem język w jej jamkę tak głęboko, jak to tylko możliwe. Wiercenie językiem strasznie ją kręciło, do tego stopnia, że momentami przerywała ssanie mnie. W szale objąłem ustami jej wrażliwy koralik i wargi, ssałem je i drażniłem językiem. Jęczała coraz głośniej, nie przerywając pochłaniania mojej pyty. Po chwili wzajemnych pieszczot byłem już na skraju wytrzymałości – jeszcze parę ruchów i eksploduję w jej ustach. Nagle przestała mnie ssać, wyprężyła plecy, mocno ściskając mojego penisa w dłoni i szczytowała. Głośno, przeciągle jęcząc na kilka sekund przygniotła moją twarz cipką i tyłeczkiem, ostro napierając na mój język, poruszając się lekko do przodu i do tyłu. Po chwili opadła twarzą na mój brzuch, nieco rozluźniając uścisk na mojej pycie.
    - Oj… ale miałam piękny orgazm… Szaleje za seksem z Tobą – wydyszała.
    - Na razie się pieścimy, seksu jeszcze nie było – powiedziałem z radosną przekorą.
    - To zaraz będzie. Ale najpierw musisz też mieć orgazm. Pokaże Ci, czego się nauczyłam.
    To, co nastąpiło później, naprawdę mnie zaskoczyło. To rzadka, bądź co bądź, umiejętność. A jakże pożądana. Mocno złapała główkę mojego kutasa i zaczęła drażnić go językiem. Postanowiłem nie być jej dłużnym i wsunąłem w nią dwa palce tak, żeby wchodziły jak najgłębiej. Aga jest znakomitym przykładem, iż punkt G nie jest mitem.
    Wbiłem dwa palce do oporu, a ona wydała z siebie tylko krótkie jęknięcie mieszane z piskiem. Momentalnie przystąpiłem do ostrego rżnięcia jej palcami, jęczała coraz głośniej, ostro i szybko zaczęła obciągać mi kutasa. Wbijałem oba palce do samego końca, zginając je nieco, wsuwając i wysuwając z ociekającej wilgocią szparki. Jej wrażliwa strefa jest dość głęboko, ale odnalezienie jej zabrało mi ledwie kilka sekund. Natychmiast zacząłem zginać i prostować palce, masując jej ulubione miejsce wewnątrz. Wsunąłem palec drugiej ręki w wyciekających z niej sokach, kciukiem odchyliłem lekko pośladek i mokrym palcem lekko naparłem na jej ciasną, drugą dziureczkę. Ada uwielbia pieszczoty analne, zwłaszcza pod koniec, kiedy dochodzi. Ma przepiękną pupę, dobierałem się do niej zawsze, kiedy się kochaliśmy.
    Między jej udami i piersiami widziałem, jak mój mały znika w jej ustach. I w tym momencie pokazała, czego się nauczyła. Wsadziła go całego do ust tak, że opierały się na moich włosach łonowych i jądrach. Nie wiem, jak to robiła, ale mając go całego w ustach cały czas stymulowała go, doprowadzając mnie do szaleństwa.
    Za otwartym oknem szalała ulewa, wiatr wydymał firanki, miotając nimi na wszystkie strony. Chłodne powiewy chłodziły nasze spocone ciała, dając odrobinę ulgi w erotycznym transie. Czułem nadchodzącą rozkosz. Ona właśnie dochodziła po raz drugi, moje wiercące w niej palce były właśnie mocno ściskane. Jęczała z kutasem głęboko w ustach, co chwilę wyciągając go, oblizując główkę i znów pochłaniając aż do nasady. Wyciągnęła go z ust, szybkim ruchem prostując się i odrzucając włosy na plecy. – Rżnij głębiej pupę! – wydyszała żądanie i znów rzuciła się do pożerania mnie. Natychmiast wyciągnąłem lekko zanurzony w jej dupce palec, wbiłem na sekundę do cipki i z powrotem wsunąłem w drugą dziurkę. Ostro, bez zastanawiania się, prawie całego. – Och tak, teraz szybko i mocno, w obu dziurkach – wyjęczała znów przerywając obrabianie mojego kutasa na sekundę. Przyspieszyłem penetrowania obu jej rozkosznych dziurek, wpadając w totalny szał i ekstazę. Właśnie szczytowała, ścisnęła moje palce w obu otworkach, straciła kontrolę nad swoim ciałem, rzucała dziko swoim ciałem wbijając się na moje palce do oporu. Z ustami wypełnionymi moim penisem sapała i jęczała, ściskając go niewiarygodnie mocno i bardzo powoli wysuwając go. Dłużej nie mogłem już wytrzymać.
    – Dochodzę, obciągaj i ssij go! – krzyknąłem, czując nadciągający orgazm. Runęła łokciami na moje uda, jedną ręką chwytając jądra, drugą obciągając mnie brutalnie. Miętosiła moje klejnoty, wkładając pytę w usta do połowy długości, jednocześnie pieszcząc go drugą ręką. Szybko, ostro, wciąż szczytując. Eksplodowałem, głośno jęcząc i wzdychając, moje nasienie wystrzeliwało w jej gardła i miałem wrażenie, że nigdy nie przestanie wypływać. Po chwili zaczęła zwalniać ruchy, wsuwając go coraz płyciej do ust, delikatnie głaszcząc jądra, uda i pachwiny. Na koniec, ledwo muskając go ustami, wykonała kilka ostatnich ruchów pieszcząc główkę i wyjęła mnie z ust. Obciągnęła go, mocno ściskając, od dołu do góry , zlizała końcówką języka ostatnią kropelkę i pocałowała go namiętnie. Położyła się na mnie ciężko oddychając i jeszcze chwilkę pojękując.
    Wysunąłem powoli palce z jej jamek, objąłem rękoma uda i ostatkiem sił ucałowałem pośladek. Przez chwilę leżeliśmy bez ruchu, oddychając ciężko i wydobywając z siebie ostatnie dźwięki rozkoszy.
    - Chwila przerwy, kolejny orgazm mnie zabije. Zapalimy fajkę i napijemy się czegoś. A potem mnie zerżniesz – powiedziała ciężko oddychając. – Ale na razie chcę się poprzytulać.
    Podniosła się ciężko i nieco niezgrabnie, drżały jej ręce i nogi. Odwróciła się i przysunęła do mnie, wtulając w szyją i mrucząc. Byłem sparaliżowany orgazmem. – Dużo Cię było – zamruczała mi do ucha – i niesamowicie jęczałeś, uwielbiam te Twoje głośne orgazmy – zaśmiała się. – Ciesz się, że za oknem leje i zagłusza, bo mamy otwarty balkon. Choć Ciebie pewnie i tak całe osiedle słyszało… – udzielił mi się radosny nastrój. – A niech słyszą, co potrafisz. Może od jutra zaczniesz mieć kolejkę sąsiadek pod drzwiami – chichotała w najlepsze.
    Poleżała przy mnie jeszcze chwilę, a ja rozkoszowałem się jej bliskością. Po kilku minutach poszła do kuchni i wróciła z butelką wody, która osuszyliśmy razem w ciągu krótkiej chwili.
    Po dokończeniu wszystkich spraw, które trzeba załatwić „po”, wróciliśmy na łóżko. Położyliśmy się na boku, objąłem ją ręką i beztrosko zacząłem bawić się jej piersią. Zamruczała z zadowolenia, sięgnęła ręką za siebie i zaczęła delikatnie głaskać mnie po udzie. Zabawa sutkiem sprawiała jej relaksującą przyjemność, ale przecież chciała się jeszcze ostro kochać. Przejechałem językiem po jej ramieniu, przez szyję, aż do płatka ucha, który objąłem ustami i zacząłem drażnić językiem. Natychmiast poczułem jej rękę na moich włosach łonowych, a zaraz potem wzięła twardniejącą znowu pytę do ręki. Powoli obciągała, co wywołało błyskawiczną reakcję i po kilkunastu sekundach byłem gotowy na drugą rundę. Zmieniłem trochę pozycję i zacząłem krążyć językiem wokół jednej, a potem drugiej piersi. Syknęła, wciągając powietrze przez zęby, a potem westchnęła. Błyskawicznie wciągnąłem jej prawą pierś w usta i zacząłem mocno ssać, szturchając brodawkę językiem. – Która jest godzina? – zapytała nagle. – Prawie siódma, chyba bardzo długo się pieściliśmy – odpowiedziałem po zerknięciu na zegar. – To mamy dzisiaj jeszcze dużo czasu dla siebie. Wrócę do domu jutro – zamruczała figlarnie, obejmując moją głowę i kierując ją ku swoim piersiom.

    6 lis / admin

    Sex przygody

    sex opowiadania i opowiadania erotyczne:

    Góry jesienią sa piękne… Tyle kolorów,zapachów,dźwięków…
    Postanowiliśmy spędzić tydzień w górach,Adam zażyczył sobie tego w ramach prezentu urodzinowego .Byliśmy para od roku ale tak naprawdę to mało czasu ze sobą spędzaliśmy bo oby dwoje dużo pracowaliśmy .Adam jest prawnikiem ja pracuje w agencji reklamowej i jakoś ciągle się mijaliśmy . Tydzień tylko dla nas ,spacery po górach i sex… tak spokojnie mijały nam dni . Któregoś ranka obudzam sie z przerażeniem ,ze ja w sumie nie mam żadnego konkretnego prezentu dla Adama.Chciałam mu dać coś czego nie zapomni ,dostarczyć mu nowych wrażeń,dać coś co sprawi mu przyjemność…tylko co. Adam nie należał do ludzi którzy ucieszą się z pary skarpetek czy zegarka . Mial kasy jak lodu i nie przywiązywał uwagi do spraw materialnych. Skok ze spadochronem , ucieczka przed bykami w Pampelunie, paralotnia,deska zima to napełniało go radością . Poleżałam jeszcze chwilkę w łózku myśląc intensywnie po czym poszlam pod prysznic . Tam moje wena twórcza także mnie nie dopadła .Ani na śniadaniu ani samochodzie.
    - Co jest Mała?-usłyszałam nagle gdy jedliśmy obiad na Krupówkach-jesteś jakaś nie obecna ?
    -Zamyśliłam się -odparlam uśmiechając sie szeroko
    -zamyślona to ty jesteś od rana ,stało sie cos?
    -no co ty ,poprostu jakoś tak…-dalej uśmiechałam sie radośnie
    -wiesz w koncu jestem prawnikiem, a jak wiesz prawnicy wpadają czasem na jakies genialne pomysly …
    -poradzę sobie …poza tym jesteś drogim prawnikiem-odparłam mrożąc oczy
    -od ciebie wezmę w naturze- szepnął i przymrużył oczy w taki sam sposób jak ja.
    Uśmiechnęłam sie do niego tak jak uśmiecham sie do niego w łóżku po czym oddaliłam sie do łazienki kręcąc tyłkiem . W łazience wyciągnęłam telefon i zrobiłam to co każda kobieta robi gdy ma problem …zadzwoniłam do przyjaciółki
    - co sie stało -usłyszałam po 2 sygnale
    -a co sie miało stać?-spytałam zdziwiona
    -jesteś na urlopie z zajebiście przystojnym facetem który ma zajebiste ciało i z tego co wspominałaś jest zajebisty w łóżku i dzwonisz nagle do swojej przyjaciółki …no chyba nie po to żeby mi powiedzieć jak jest ?? bo domyślam sie ze jest także zajebiście…nieeee ty chcesz mnie wkurzyć bo ja właśnie siedzę w biurze i probuje nie rozszarpać idotow którzy mnie otaczają tylko dla tego ze boje sie wiezienia….
    -Ewka -przerywam je monolog
    -Co?
    -Jaki ja mam za prezent mu sprawić na urodziny?
    -Daj mu dupy -odpowiada mi przyjaciółka tak jak by to byla najoczywistsza odpowiedz na swiecie
    -Daje mu dupy od roku … a w sumie od 4 dni kika razy dziennie wiec czym te danie dupy ma sie roznic od reszty dawania dupy-pytam i udaje ze nie widzę kobiety która stoi właśnie kolo mnie myje rece i patrzy na mnie jak na obcego.
    -Musisz mu to jakoś urozmaicić ,rusz głową Mała
    I nagle doznałam olśnienia ,pomysł który właśnie zamieszkał w mojej głowie sprawił ze zrobiłam sie czerwona i miedzy moimi nogami zaczęło robić mi sie lekko mokro.
    -jesteś genialna ,zadzwonię jak juz wszystko załatwię- szepnęłam do słuchawki i wyszłam z łazienki
    Po powrocie do pensjonatu kręciłam sie nie spokojnie po pokoju po czym poinformowałam Adama ze muszę wyjść zrobić zakupy.
    -pojadę z Toba -zoferowal się mój miły
    - właśnie otworzyłeś piwo ,poza tym chce jechać sama
    -ahhhhhaaa ,mała co ty kombinujesz?
    -nic ,wezmę taxi ,czekaj na mnie grzecznie-dałam mu buziaka i wyszłam
    Po 5 min byłam w taksówce.
    -Dokąd wieziemy -spytał mnie gruby taksówkarz
    -do najdroższego burdelu w okolicy -odowiedzialam bez emocji
    -taksi driver odwrócił sie do mnie i przyglądał mi sie bacznie
    -ale proszę pani…my tu…to znaczy nie ma…-zaczął się jąkać wiec podałam mu banknot i taksówka ruszyła.
    Po 15 min byliśmy na miejscu .Weszłam do pięknego dworku otoczonego drzewami.Zapukałam i po chwili byłam w środku.Kobieta w średnim wieku przygląda mi sie pytająco.Trudno powiedzieć ile ma lat ,byla zadbana i po prostu piękna…
    -Proszę Pani -odzywam sie pierwsza- będę potrzebować pomocy jednej z Pańskich dziewczyn.Moj mężczyzna ma jutro urodziny a ja chce mu zrobić niespodziankę …
    -Tak?-szepnela wytworna Pani-proszę dalej
    -yyy mam na myśli trójkąt-i ja zaczęłam szeptać
    -Cudownie proszę za mna-dalej szepczala moja gospodyni
    Weszłyśmy do gustownie urządzonego salonu po chwili ktoś przyniósł pyszna herbatę a gospodyni podała mi albumy w środku są zdjecia dziewczyn.Blondynki,brunetki,szczuple,grubsze,ale wszystkie piękne i zadbane…
    -one wszystkie sa piękne,nie wiem jak ma sie zdecydować,on lubi blondynki wiec możne wybiorę…
    -nie -przerwała mi szepcząca-Pani jest piękną blondynka ma pani dość obfity biust no i nie należny pani do kruszyn -tu puscila mi oko-pani mężczyzna ma świetny gust trzeba mu przyznać ale ja się na facetach znam i jeśli da mu pani druga blondynkę o pełnych kształtach on bedzie w niej widział Pania, wiec w sumie nic owego…Moze ona???-i pokazała mi szczupłą szatynkę o ciemnych oczach ,drobnym biuście ,uśmiechnięta i piękną.-Karolina ma 22 lata jest przemiłą dziewczyna no i jest biseksualna
    -tak … dobrze ,zaufam Pani decyduje sie na Karolinę-Powiedziałam szybko i zamknęłam album
    -doskonale proszę za mną do gabinetu omowimy sprawy płatności
    -czy ja mogłabym z nią porozmawiać ,to znaczy chciałam jej wyjaśnić moja wizje tego wieczoru
    -dobrze,jak Pani sobie życzy
    W równie gustownie urządzonym gabinecie zapłaciłam bajońska sumę za dziewczynę po czym do gabinetu weszła Karolina.Jest ciut wyrzsza ode mnie .Uśmiechnięta i naprawę śliczna.Bylam lekko spięta ale ona nie.Opowiedziałam jej jak bym to chciała widzieć a ona podpowiadala mi swoje sugestie i tak umawilysmy się na 9 wieczorem następnego dnia.Uff miałam nerwa….

    O 20 wskoczyłam pod prysznic i szybko się odświeżyłam jak tylko wyszłam wysłałam pod prysznic Adam a sama wybalsamowalam cialo i wskoczylam w biało-błękitna bieliznę która kupiłam dzień wcześniej i zakryłam się szlafrokiem .Kiedy Adam wyszedł pachnący kończyłam makijaż .
    -wychodzimy gdzieś? -spytał w ręczniku na biodrach
    -Nie,do końca -odparlam poprawiając usta .Bylo juz za pietnasie.-O.k Kotku czas Cie przygotować -szepnęłam i wyciągnęłam kajdanki na długim łańcuszku .Adam spojrzał na mnie i uśmiechnął sie lekko .Zabrałam go do sypialni i przykulam do wielkiego łózka .Włączyłam muzykę i zdarłam z niego ręcznik.Po tym co bylo pod ręcznikiem widac bylo ,ze juz sie podniecił.
    -poczekaj -szepnęłam mu do ucha i zawiązałam mu czarna opaskę na oczach-zaraz wracam
    Punktualnie za piec przyniesiono nam zchlodzonego szampana ,3 kieliszki i gorąca herbatę.Postawiłam to kolo łózka i wróciłam pod drzwi.Chwilkę później pod drzwiami stała Karolina.Wpuściłam ja do środka
    -dlaczego sie denerwujesz?-spytała mnie niewinnie.Wyglądała cudnie.Ciemne loki opadały jej na ramiona.Gdy zdjęła płaszcz zobaczyłam ja w czarno-czerwonej bieliźnie .Idealnie leżała na jej mocno opalonym ciele do tego mieniącym sie lekko zlotymi drobinkami .
    -bo przy tobie wyglądam blado-odpalam
    Karolina zdjela mi szlafrok i odwróciła mi przodem do lusta.
    -nie wydaje mi sie -szepnęła mi do ucha.Co prawda razem wyglądałyśmy interesująco.Jak ogień i lód.Ona gorąca brunetka z czerwonych ustach ,ja zimna blondynka i stalowych oczach.
    -idziemy- szepnęła i po cichutku weszłyśmy do sypialni.Karolinie spodoba się widok ,spojrzała na mnie i z uznaniem pokiwała głowa.
    Wyjęłam kostkę lodu z wiaderka z szampanem i włożyłam ja do ust.Usiadłam z jednej strony Adama który zawiercił sie i stwierdził ze już nie mógł sie doczekać.Wyjęłam kostkę z ust i zastąpiłam ja główka jego penisa.Adam jęknął.Delikatnie zimnym języczkiem zrobiłam kilka kółeczek na szczycie .Widziałam jak Karo upija już lyk gorącej herbaty i trzyma ja w ustach .Usiadła z drugiej strony i kiedy wyjęłam penisa z ust ona szybko włożyła go w swoje.Adam i tym razem jęknął.Ja znowu z kosta lodu w ustach przyglądałam sie jak Karo ssie kutasa mojego faceta ale ona patrzyła mi w oczy co cholernie mnie podniecało.Po chwili znowy zmiana i jego kutas w zimnych ustach.Tym razem wpychałam go najglebiej jak moglam a moj facet mruczal. Kolejna zmiana i tym razem mocne obciaganie przez gorace usta.Czas na wspolny atak .Zmienilam pozycje kladac sie miedzy nogami Adama a Karo zostala na miejscu .Upila kolejny lyk i zaczela coraz szyciej obciagac w tym czasie ja zajelam sie klejnotami.Zimnymi ustami zaczelam je delikatnie calowac,lizac jak kotka mleczko.Adam jeczal i blagal zeby sciagnac mu opaske z oczu,ale my twardo robilysmy swoje .Znowy kosta w usta juz prawie sie rozpuscila i zmiena .Tym razem Karo miedzy nogami zajela sie jadrami a ja nie wyciagajac niknacej kosteczki lodu wpakowalam sobie w usta fiuta.Zaczelam miarowo poruszac glowa.Kosta lodu nie miala zbytnio miejsca ale dzielnie przesowala sie mi w ustach.Czulam jak jego kutas sie prezy . Czulam zapach Karoliny ktora lizala jadra.Skupilam sie na penisie.Pomrukujac wpychalam go sobie w gardlo a kiedy wysowalam go z ust ssalam jak moglam najbardziej.Zmienilam taktyke zaczelam obizywac go jak cieknacego loda ale po chwili zrobilo sie ciasno bo Karolina zaczela to robic co chwilka nasze jezyki spotykaly sie .Czulam ze jestem strasznie mokra.Adam sapal i powtarzal „tak ” .Karolina patrzyla mi w oczy i lizala go ze mna…po kilku minutach takiej zabawy zlapala go na nasade ja zwiezlam go do ust i zaczelam mocno ssac jego glowke a ona pocierac reka reszte.Adam jeknal dlugo i poczulam ja jego sperma zalewa mi usta.Lykalam dalej ssac a ona dalej walila.Kiedy juz ostatni kropla zostala wyssana moj kochany lezal ciezko oddychajac.Zdjelam mu kajdanki i opaske z oczu.
    -Kochanie wszystkiego najlepszego z okazji urodzin.To moj prezent-Karolina-szepnelam podajac mu kieliszek szampana.Artur milczal przez chwile przygladajac sie raz mi raz naszemu gosciowi.
    -no to sto lat odspiewane-usmiechnal sie i stuknelismy sie kieliszkami.-Czas na gwiazdke pomyslnosci ale tym razem Panie pozwola ze bez mojego udzialu,ja sobie odpoczne z boczku i tylko popatrze-usmiechnal sie jeszcze szerzej zabral nam puste kieliszki i usiadl na krzesle w rogu.Poczulam sie nie swojo .Nigdy nie bylam w tak intymnej sytuacji z kobieta.Karolina chyba wyczula moje zdenerwowanie .Zlapala moje reke i polozyla sobie na piersi.Swoja polozyla na mojej a druga zaczela gladzic mi plecy.Pocalowala mnie delikatnie.Jej pelne usta tylko musnely moje.Po czym zrobila to jeszcze raz ciut mocniej .To bylo nie zwykle jak delikatne sa usta kobiety jak cudownie caluja .Poczulam jej jezyczke delikatnie wsowajacy sie w moje usta .Przywitalam go moim jezykiem i po chwili calowalysmy sie jak opetane.Zerkalam co jakis czas na mojego faceta .Widzialam ze show mu sie podobal siedzial wygodnie i pocieral budzacego sie pytona. Po 2 minutach z Karo mialam gdzies czy ktos patrzy czy nie.Czulam je delikatne rece na moich piersiach odpiela mi stanic i zaczela lizac moja piers.Poczulam fale goraca przeplywajaca mi przez cialo.Lizala i ssala moje sutki na przemian .Ja piescialam jej piersi przez stanik .Kleczalysmy na lozku i cieszylysmy sie soba.Nagle jej jeka wsunela sie od moje majtki musnela lechtaczke i zeszla jeszcze nizej.Czulam jak paluszkiem drazni wejscie do dziurki.Zsunela mi majtki do kolan i kazala mi sie polozyc.Po sekundzie zostalam w samych ponczochach i szpilkach. Karo wsunela mi palec w cipke.Byla ciepla i mokra.Znowy poczulam jej usta na swoich a w ciepce buszowal juz 2 paluszek.Bylo mi cudownie jej pocalunki na mojej szyji,piersiach,brzuchu,doprowadzaly mnie do szlenstwa.Nagle jej glowa zniknela miedzy moimi nogami.Musnela jezykiem moja cipke.Jeknelam.Sama mialam ochote posmakowac jej muszli.”69″ jeknelam i po chwili mialam jej dziurke nad twarza.Teraz ja muskalm jej mala jezykiem i slyszalam jak pojekuje .Probowalam ja lizac ale to bylo ciezkie gdyz nie moglam powstrzymac sie od jekow. Karo zeszla ze mnie .
    -najpierw ja-szepnela mi do ucha i znowy poczulam ja w kroku.Dokladnie wiedzialam gdzie lizac po chwili wilam sie na poscieli jak zmija jeczac na caly glos.Czulam jak dochodze jak fala cudewnego uczucia wybucha w moim podbrzuszu zeby okryc cale moje cialo.Najpierw moje miesnie napiely sie do granic mozliwosci a potem puscily.Opadlam z krzykiem na poduszki.Karolina pocalowa mnie namietnie czulam moje soki w jej ustach.Teraz ja pomyslalam i popchnelam Karo tak ze to ona lezalam teraz na plecach .Zsunelam jej majtki.Wlozylam jej palca w cipke.Byla mokra i ciepla.Polozylam sie miedzy jej nogami i liznelam ja cala.Zajeczala.Zaczela piescic jej dziurke .Najpierw wejscie do srodka .Potem leko przesowalam sie w gore az doszlam do mocno wystajacej lechtaczki.Kiedy moj jezyk slizgal sie po jej cipce ona jeczla jak ja wczesniej.Nagle poczulam ze cos mnie atakuje od tylu.Podwinelam nogi pod siebie i poczulam jak penis Adama wbija mi sie w cipke.Zaczal mnie posowac rytmicznie a ja dalej lizalam muszelke Karo.Po chwili bylam cala w jej sokach i czulam ja nadchodzi drugi orgazm .Zaczelam lizac szybciej jej lechtaczke a reka masowac jej wjescie do srodka.Teraz Karo rzucala sie cala w spazmach.Cipke miala az bordowa.Ale poczulam ze moja tez juz taka jest bo wlasnie nadchodzil drugi orgazm .Adam dalej mnie posowal a ja krzczalam pod nim .Opadlam bez sil.Wtedy w obroty poszla pizdecza Karo nabil ja na siebie a palcem masowal jej druga dziurke.Lezalam obok i ugniatalam jedna reka piers Karo.Usmiechala sie.Zastanawialam sie czy zawsze sie usmiecha gdy piepszy ja klijent.Adam zmienil nokre wsunal sie jej w tylek.Usmiechnal sie .Ja mu na to nie pozwalam.Walil ja w dupke przez chwilke a ona jeczala .
    -Ty jeszcze nie dostalam do tyleczka -szepnela do mnie
    -ja nie chce-odparlam
    -No cos ty pokaze ci jak-wypnij sie przedemna.
    Adam polapal o co chodzi i wstal z lozka.Karo wypiela sie na krawedzi lozka i Adam dalej zabawial sie w jej oczku.Slyszalam jak jego jadra odbijaja sie od jej cipki.Ja wypieta tylem do nich czulam jak jezyk Karo piersci mi druga dziure.Na poczatku nie czulam sie zbyt dobrze ale po chwili stalo sie to przyjemne.Poczulam jak wsowa mi tam paluszka.Delikatnie bez pospiechu.Pieci mnie wpycha go coraz glebiej.Adam juz jej nie walil stal z boku i sie przygladal a pyta mu stala.Karo wsunela mi palca w cipke i zaczela mnie placowac .Bylo mi cudownie.Po kilku chwilkach poczulam w cipce pytona Adama wsunal go kilka razy i po chwili by caly w moch sokach.Teraz wycelowal go w moj tyleczek.Przylozl go do dziurki i pchnal lekko .Wsunela sie bez oporow.Karo dalej dyktowala mu co ma robic jedna reka piescila mu jadra druga mi pozdeczke.Krzyczalam z podniecenia . NIe moge opiac tego co stalo nie pozniej .Orgazm ktory przezedl bez otrzezenia wypchnal futa z moje pupci i palce z moje cipki.Adam scinal fiuta i wycelowal go w Karo.
    -teraz ty lykasz Czanulko-szepal a ona otworzyla usta i czekala na wytrysk . Strumien spermy zalal jej twarz usta i piesi.Nigdy nie widzialam zeby Adam krzyczal dochodzac.Polozyl sie kolo mnie na wznak .
    -Drogie panie solenizant na juz dosyc,troche boli go pala ale dziekuje za pamiec i cudowna impreze- i po chwilce juz spal.
    Wyszlysmy z pokoju i wzielysmy wspolny prysznic calujac sie i pieszczac delikatnie .Czulam jak boli mnie muszka jej tez byla napuchnieta. Potem dopilysmy szampana i o.k 4 nad ranem Karolina wezwala taxi.
    -to moj nr prywatny,nie wolno nam go dawac klijentom ale bylo mi z Toba cudownie i gdyb chciala sie kiedys jeszcze spotkach ze mna prywatnie to dzwon bez zastanowienia-wymruczala mi przy drzwiach
    -wiec czekaj na telefon bo ja tez cudownie sie bwilam -odparlam biorac karteczke . Pocalowalymy sie namietnie na dowidzenia ,tym razem moje rece odrazy spoczely na jej biuscie. Podziekowalam jeszcze raz i patrzylam jak znika na schodach. Wrocilam do Adama i dalej czulam w powietrzu zapachy naszych cial…