proste

Młoda laseczka najbardziej swobodnie i naturalnie zawsze czuła się na łonie natury, lubi się rozbierać ale nie może robić tego w domu i miejscach publicznych dlatego lubi coraz bardziej i coraz częściej długie spacery do lasu na plaży gdziekolwiek gdzie jej cycuszki będą mogły swobodnie zwisać i powiewać na wietrze, gdzie dupcię gładzi delikatny wietrzyk a świszczy docierając do wygolonej cipki

  1. Chobnag pisze:

    Tez lubię być nago w naturze,przeważnie z koleżanką.Ta widać jest podniecona,a to z kolei podnosi mi kindybała.Niestety w pierwszą sobotę maja[dzień nagości]było za zimno na nagi spacer.

Zostaw komentarz