proste

Do naszej szkoły przeprowadziła się Azjatka. Wszyscy zwracali na nią uwagę, a nie jeden facet chciał ja mocno wyruchać. Ja sam marzyłem sobie o chwili  sam na sam z tą Japońską ostra laską. Po dwóch miesiącach zapał chłopaków minął, kiedy widzieli jej powściągliwość. Wtedy zmniejszona konkurencja spowodowała moje zainteresowanie. Zacząłem o nią walczyć w kobiecy sposób-  udawałem ,że mi na niej nie zależy, byłem miły i słuchałem jak opowiada o rodzinie z wielką przyjemnością. W końcu stało się – kiedy uczyliśmy się u mnie w domu zrobiliśmy to!!! Powiem jedno- dla mnie Azjatki są najbardziej niewyżyte i wygimnastykowane laski pod słońcem.

  1. Oliwia pisze:

    Nie wiem czy można uogólniać na podstawie jednej laski, ale coś w tym jest – seks z ludźmi z dalekiego wschodu ma swój urok… publicznie zazwyczaj bardzo grzeczni i powściągliwi a przecież energia w jakiś sposób musi znaleźć ujście;)

Zostaw komentarz